Walentynkowe love...

czwartek, 18 lutego 2016
Cześć wszystkim! Już po Walentynkach, dla jednych jest to dzień jak co dzień, a dla innych chwila aby spędzić czas z ludźmi których się kocha. Ja w tym roku niestety Walentynki obchodziłam w pracy, a mój chłopak na sesji na uczelni. Więc mało romantycznie, ale oczywiście bez prezentów się nie obyło. Każde z Nas uwielbia się zaskakiwać i się obdarowywać od czasu do czasu. W tym roku do moich łapek trafiły 3 kosmetyki z The Body Shop z ich najnowszej kolekcji British Rose.


"Unikatowa mieszanka British Rose od The Body Shop jest pozyskiwana z angielskich róż, w 100% organicznie uprawianych w Herefordshire, Anglia; wybranych ze względu na złożoność swojego zapachu, idealnie oddającego doświadczenie zanurzania swego nosa w płatkach tego pachnącego kwiatu.

Dokładny proces ekstrakcji daje nam wyjątkową jakość różanej esencji, którą następnie wykorzystujemy w naszych produktach."



Linia British Rose jest dosyć szeroka, znajdziemy w niej standardowo żel, masło, peeling, balsam z drobinkami, ale dodatkowo jest też płyn do kąpieli, mydełko, perfumy i...kosmetyki do makijażu. Czyli lakier do paznokci, paletka z cieniami i różami, oraz 3 barwniki które możemy używać na policzki czy usta.


Ja za kosmetykami do makijażu z The Body Shop nie szaleję. Żaden z nich nigdy mi się nie sprawdził, więc na pewno na nowości się nie skuszę. Ale co innego z kosmetykami do pielęgnacji. Zapach róż uwielbiam, są to też moje ulubione kwiaty. Więc napomknęłam chłopakowi o nowej serii (ups..) i na szczęście dostałam, żel, masełko i krem do rąk. Już nie mogę się doczekać aż ich użyje :).


A jak Wy spędziłyście Walentynki? I co sądzicie o tym "święcie"?
Pozdrawiam,
Joy of Jelly




24 komentarze on "Walentynkowe love..."
  1. Nigdy nie mialam tych produktów i nie przepadam za różanym zapachem 😊 obserwuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) jeśli chodzi o The Body Shop to na pewno polecam żele i masełka do ciała. Piękne zapachy i bardzo wydajne kosmetyki. Cena mżze troche odstraszać ale często są promocje :).

      Usuń
  2. Różany zapach to raczej nie moja bajka ;) Walentynki spędziłam w sumie w domu, wymieniliśmy się prezentami Ukochanym, potem pojechaliśmy coś zjeść :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety różane zapachy nie każdemu przypadną do gustu. Ja mam tak z kokosem :), chociaż powoli się przekonuje :)

      Usuń
  3. Zapraszam na ROZDANIE, w którym do wygrania m.in. produkty Eos, Garnier, Avon i L'biotica! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Co sądzę o Walentynkach? Zakochani powinni je obchodzić cały rok! :) Codziennie, przynajmniej ja tak się staram :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również ale jakoś tego dnia staram się nie awanturować :)

      Usuń
  5. Ta seria to coś stworzonego dla mnie! Muszę powąchać przy najbliższej okazji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj warto, podoba mi się jeszcze peeling ale chyba się powstrzymam :).

      Usuń
  6. Muszę powąchać przy okazji! Mam wersję malinową i jest cudowna!!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też używam teraz malinki, masło już kończę ale żel jeszcze został :) piękne zapachy :)

      Usuń
  7. Wygląda ten zestaw bardzo smakowicie! Nie wiedzieć czemu oferta The Body Shop nie jest mi szczególnie znana. Muszę to naprawić! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem szczerze że The Body Shop wprowadza sporo nowości,p. Chociaż ceny moim zdaniem są często za wysokie to często tam zaglądam :) Daj znacć jak na coś się skusisz.

      Usuń
  8. fajnie wyglądają te kosmetyki :) ale zauważyłam, że kolorówka jakoś właśnie często jest pomijana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie używałam, ale słyszałam że żadna rewelacja i w dodatku te wysokie ceny :).

      Usuń
  9. Zaciekawiły mnie te cienie:)
    ________________________
    www.justynapolska.com
    Fashion&Beauty Expert

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Róże i błękity :), sama nie wiem skąd ten niebieski ale trzeba być otwartym :P.

      Usuń
  10. Cienie wyglądają super! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przerażają mnie niebieskie cienie, ale róże jak najbardziej lubię.

      Usuń
  11. Zapach musi być cudowny!:)

    Zapraszam do obserwacji naszego bloga !:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest świetny :), ale na pewno nie każdemu wpadnie w nos :P

      Usuń

Auto Post Signature

Auto Post  Signature