Top Social

Bomba witaminowa...

środa, 25 maja 2016

   Hej wszystkim! W sklepach coraz więcej owoców, można trochę poeksperymentować z koktajlami. Dziś przygotowałam dla Was koktajl, który jest bombą witaminową. Muszę sobie jakoś radzić, bo już nie ma moich ulubionych pomarańczy, czyli bazy moich koktajli. Myślę że jakoś sobie poradziłam. 


Do blendera wpadło:
- 1 banan
- sok z 1 limonki
- 125g borówek
- 1/2 ananasa
- pół pęczka natki

   Od kiedy tylko zaczęłam robić koktajle słyszałam od koleżanki żebym wypróbowała natkę pietruszki. Opierałam się długo,bo o ile lubię natkę samą to w koktajlu jakoś jej nie widziałam. O dziwo nie jest tak źle, ma ona mocny smak ale raz na jakiś czas można wypić. A czemu natka? Wydaje mi się że wiele osób nie docenia tego warzywa. Ma ona ogromną ilość żelaza, witaminy C (więcej niż cytrusy), świetnie też wpływa na naszą skórę jak i włosy bo zawiera dużo witaminy E i beta-karotenu. Co do samych liści działają one na trawienie, pomagają odtruć organizm.

   Kolor koktajlu może nie zachęcać, ale to wszystko wina borówek. Nie wybrałam ich przypadkowo, one tak samo jak natka mają ogrom witamin i minerałów. Fakt, zawierają mniej antyoksydantów niż jagody, ale nadal świetnie działają na nasz układ trawienny. Są bogate w wartości odżywcze ale przy tym niskokaloryczne, czego chcieć więcej? Poprawia wzrok, zawiera dużo kwasu foliowego, witaminy A,B,C,E, dodatkowo cynk, żelazo, wapń magnez i potas. 



   Koniec tych lekcji o owocach i warzywach. Rada, jeśli nie przepadacie za smakiem pietruszki to dodajcie tylko 1/4 pęczka i w większości same liście. Jeśli wychodzicie zaraz po wypiciu koktajlu umyjcie zęby, pietruszka lubi zaskakiwać.

Czy nie możecie się doczekań jakichś szczególnych owoców? Ja nie mogę się doczekać truskawek i koktajli z nich.
Pozdrawiam,


16 komentarzy on "Bomba witaminowa..."
  1. Odpowiedzi
    1. Niby już są ale psują się po kilku godzinach więc lepiej poczekać :)

      Usuń
  2. Ja też czekam na koktajle z truskawek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby można cało rocznie kupić w Grycanie ale nie ma to jak domowy koktajl :D

      Usuń
  3. ja lubię do zieleniny, czy szpinaku, natki, czy jarmużu dodać albo sok pomarańczowy, jabłko albo cytrynę. Mam wrażenie, że niweluje ona 'zielony posmak' :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szpinak dla mnie nie ma mocnego smaku ale jarmuż już jest dla mnie mocno wyczuwalny. Ja dodaje same owoce, bez żadnych soków czy mleka :D.

      Usuń
  4. Ostatnio ciągle się zajadam borówkami, ale koktajlu jeszcze z nich nie zrobiłam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przyznaję że rzadko sięgam po borówki bo zawsze są drogie, ale są też świetnym dodatkiem do serka wiejskiego wraz z malinami :D

      Usuń
  5. Co to za czcionka ta w nagłówku joy jelly?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brush Script MT, a "of" nie pamiętam jaki.

      Usuń
  6. Czekam na sezon truskawkowy i będę jeść ile zdołam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie co roku królowały arbuzy ale już ich się tyle najadłam w ostatnim miesiącu że mam ogromną ochotę na truskawki i maliny :D

      Usuń
  7. Świetny koktajl :) Lubię wszystkie owoce, więc nie czekam na coś konkretnego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :). W sumie to dobrze że lubisz wszystkie, ja niestety jestem wybredna :D.

      Usuń
  8. Faktycznie bomba witaminowa! Same dobroci wrzuciłas do tego koktajlu :) ja mimo, ze uwielbiam natkę pietruszki tak jak Ty, to nie wiem czy dałabym radę dodać ja do koktajlu :D z zieleniny uwielbiam do takich napojów dodawać szpinak :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również najbardziej lubię szpinak bo pomimo że nadaje kolor i ma dużo minerałów to w smaku nie jest wyczuwalny :D.

      Usuń

Auto Post Signature

Auto Post  Signature