Top Social

NAILS | Pierwsze spotkanie z lakierami hybrydowymi Semilac

piątek, 27 maja 2016



Hej wszystkim! Jak widzicie po tytule posta, czas na recenzję paznokci hybrydowych. Trochę czasu minęło, ale udało mi się wszystko przetestować, dojść do kilku wniosków. Dodatkowo dokupiłam sobie kilka kolorów do swojej kolekcji i powiem Wam że ciężko się zdecydować bo chciałabym mieć większość. Dziś w roli głównej Legendary Red, a niby nie lubię czerwonych paznokci...

Malowanie
Pierwsza rzecz o której chciałam napisać to sam proces malowania paznokci hybrydowych. Nie powiem jeśli tak jak ja samoukami w sprawach paznokciowych, to przydatne będzie wybrać się choć raz do osoby która robi hybrydy profesjonalnie. Ja sama pierwszy raz w życiu poszłam do koleżanki w listopadzie 2015, zobaczyłam dokładnie jak ten proces ma wyglądać, wypytałam ją o co tylko chciałam. Jeśli mam być szczera to paznokcie za każdym razem wychodzą mi inaczej i o dziwo z pierwszych byłam najbardziej zadowolona. 


Kolory i długotrwałość
Jeśli choć raz przeglądałyście stronę internetową z produktami Semilac to wiecie że ciężko wybrać, bo wszystkie chciałybyście wypróbować. Ja sama choć mam mnóstwo zwykłych lakierów w szalonych kolorach, tak tutaj postawiłam na klasykę. Stwierdziłam że jeśli mam coś nosić przynajmniej 2 tygodnie to musi mi to pasować do każdego stroju i okazji. Tutaj dla mnie zaczęły się schody, jestem osobą która lubi malować paznokcie i zmieniać ich kolor. Ja po tygodniu już miałam ochotę na zmianę, już kolor mnie znudził. Tego właśnie się obawiałam, myślę że jak nauczę się robić zdobienia to może będę się cieszyć z paznokci dłużej :D. Kolory zmieniałam po ok 2 tygodniach, max wytrzymałam 2,5 tyg. ale było ciężko. Nic mi nie odpadało, czas rzeczywiście wyjechałam na skórkę ale wtedy po prostu przycinałam odstającą część.


Lampa
Niestety lampa którą otrzymałam od mamy mojego K to największa bolączka robienia dla mnie hybryd. Tak jak wpisałam Wam, dostałam zwykłą lampę UV. Proces malowania u mnie paznokci wynosi 1,5h do 2h co jest dla mnie strasznie kłopotliwe bo w połowie mam już dość. O ile malowanie zwykłymi lakierami to dla mnie relaks, bo wtedy najczęściej nadrabiałam zaległości z YT, tak tutaj mogłabym film oglądać. Planuję zakup lampy LED choć szkoda mi tej bo jest działająca.


Zmywanie
Nie taki diabeł straszny jak go malują, słyszałam o historiach że hybryda nie chciała komuś zejść z paznokcia, albo że to takie bolesne i nie przyjemne. Nic takiego u siebie nie zaobserwowałam, powiem Wam że wole zmywać hybrydę niż lakier brokatowy, to jest dopiero cholerstwo. Denerwują mnie trochę te folie z wacikami, bo ja jestem tak koślawa że muszę robić raz jedną rękę, raz drugą bo ciężko mi to wszystko zawinąć na raz. 



   I tyle, w sumie jak widzicie nie jest tak źle, muszę tylko popracować nad atrakcyjnością moich paznokci żeby tak szybko mi się nie nudziły. Na zdjęcia możecie zauważyć że paznokcie mi sporo urosły, ich stan niestety się nie poprawił nadal są cienkie ale przynajmniej z hybrydą się nie łamią ani nie rozdwajają.
Pozdrawiam,

22 komentarze on "NAILS | Pierwsze spotkanie z lakierami hybrydowymi Semilac"
  1. Fajne są te Semilaczki. Też bym chciała wszystkie kolory. Choć wtedy już w ogóle bym nie wiedziała na jaki się zdecydować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam mieć tylko 4 kolory :), już dawno ta zasada przestała istnieć ;).

      Usuń
  2. Na kilka pierwszych razy wydaje mi się, że jest dobrze, chociaż sama nie noszę hybryd. :) Jednak na pewno to zmienię, ciekawe czy mi wyjdą estetycznie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na moje oko też wydaję się że nie jest źle ;P, pierwszy raz może nie wyjść idealny, ale jak wiadomo. Praktyka czyni mistrza :).

      Usuń
  3. masz same piękne kolory! Szeherezada pewnie mnie skusi na jesień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :), staram się wybierać klasyczne kolory choć teraz zrobiłam zamówienie z kolorem neonowym.

      Usuń
    2. na jaki kolor się zdecydowałas? :) ja polecam Pink Doll :))

      Usuń
  4. Kolorki piękne, ale tyle co ja się o tych semilacach naczytałam to mi starczy na 5 lat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha no fakt, na co drugim blogu można o nich poczytać ;)

      Usuń
  5. Ja w zmywaniu jestem totalną nogą i zawsze męczę się z tym strasznie. Najgorsza część w noszeniu hybryd :D Ja hybrydy noszę już od tamtego roku i powiem Ci, że nigdy nie miałam tak ładnych paznokci jak teraz. W końcu je zapuściłam, co kiedyś spędzało mi sen z powiek. Obecnie bez hybryd nie wyobrażam sobie paznokci, a kolorów ciągle mi przybywa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w tam tym roku starałam się zapuścić swoje naturalne ale niestety się nie udało. W sumie dlatego się zdecydowałam na hybrydy, w końcu nie łamią mi się paznokcie i nie rozdwajają :D

      Usuń
  6. kocham hybrydy semilac, za kolory, połysk, trwałość, bardzo podoba mi się ta czerwień

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja choć na sobie nie cierpie czerwonych lakierów, tak ten nosiło mi się cudnie :).

      Usuń
  7. marzy mi się Szeherezada! zresztą wszystkie mi się marzą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szeherezada chyba większości osób się podoba :), to taki kolor idealny na każdą pore roku. Przynajmniej dla mnie ;)

      Usuń
  8. Cudowne kolory a ta czerwień bardzo wpadła mi w oko i koniecznie muszę ten kolorek mieć. Ja jestem zakochana w hybrydach i nie wyobrażam powrotu do zwykłego manicure :) Twoje paznokcie prezentują się wspaniale :)
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki ;), czerwien wymieszana z pomarańczą to jedyny odcień jaki mogę nosić.

      Usuń
  9. super post :) ja też mam zawsze problem z wyborem koloru, a już niedługo robię kolejne zamówienie więc czas się zastanowić nad nowymi kolorkami. używałaś może już tej nowej bazy witaminowej? Kusi mnie jej kupno

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jako bazy używam tej witaminowej, nie wiem niestety jak sprawuje się klasyczna ale po tej nie zauważyłam jakieś poprawy stanu paznokci :).

      Usuń
  10. Pink Peach Milk jest przepiękny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękny kolor, cudownie mi się go nosiło :)

      Usuń

Auto Post Signature

Auto Post  Signature