Ślimak na twarz...

poniedziałek, 9 maja 2016
   Hej wszystkim! Kilka dni temu pisałam Wam, że zrobiłam zamówienie azjatyckich kosmetyków. Dziś zaprezentuję Wam co takiego znalazło się w moim koszyku i co będę testować. Strona z jakiej kupowałam produkty to Skin79 i już mogę Wam powiedzieć że planuję tam kolejne zakupy!


   Pierwszym produktem jaki trafił do mojej listy zakupów był krem ochronny z filtrem SPF50+ PA+++. Ma on za zadanie uchronić Nas przed promeniami UVA jak i UVB. Produkt ten przeznaczony jest do każdego typu cery, nawet dla osób ze szczególnie wrażliwą cerą. W poście z recenzją książki "Sekrety urody Koreanek" pisałam, że chcę zacząć używać kremu z filtrem w codziennej pielęgnacji. Powiem Wam że jest to dla mnie ciężki orzech do zgryzienia, ponieważ ja uwielbiam się opalać, uwielbiam mieć brązową skórę i uczucie ciepła słonecznego na mojej skórze to coś co sprawia mi radość. W tym roku postanowiłam zadbać o skórę i nie wystawiać jej tak mocno na słońce i mam nadzieję, że ten krem mi w tym pomoże. 

   Kolejne dwa produkty to tak na prawdę dwie maseczki w płacie, podobno są rewelacyjne więc zobaczymy o co tyle szumu. Wybrałam tytułowego ślimaka który ma działać odmładzająco i nawilżająco (Ogólnie to słodziak z tego ślimaka na opakowaniu :3) oraz maseczkę z perłą. Ona również ma działać odmładzająco, a dodatkowo jeszcze rozjaśniająco, regenerująco i nawilżająco. Ich koszt to 9,90 zł za sztukę, widziałam na stronie również maski w kształcie zwierząt ale kosztowały już 19 zł. 


   Ostatnie produkty to coś co chciałam już od dawna wypróbować, czyli kremy BB. Nie wiedziałam na który się skusić bo jest ich tak dużo, dlatego postanowiłam zamówić pakiet 3 różnych za 34,90zł. Są one o pojemności 7g więc wystarczająca ilość aby je przetestować. Nigdy nie używałam kremów BB nawet tych drogeryjnych więc nie wiem czego mam się spodziewać ale chciałabym znaleźć lżejszą alternatywę dla podkładu na lato. Cieszę się że i one mają w sobie filtr ochronny i to dość wysoki. Na pewno zrobię dla Was porównanie tych kremów i powiem Wam na który się zdecyduję o ile któryś mnie zadowoli. 

A wy używałyście jakiś kremów BB? Może polecacie jakiś kosmetyka azjatycki który warto wypróbować? 
Pozdrawiam,

22 komentarze on "Ślimak na twarz..."
  1. Kremy BB Skin79 kolorystycznie nie przypadły mi do gustu, ale miałam krem
    ze śluzem ślimaka Holika Holika i był całkiem fajny;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uuu będę musiała się mu przyjrzeć :). Nadal gdzieś myśl o ślimaku mnie obrzydza ale zobaczymy jak działa ;)

      Usuń
  2. Też mam w planach zakup tego kremu z filtrem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam że jest bardzo dobry i wiele dziewczyn go poleca.

      Usuń
    2. Nad jego zakupem akurat się nie waham. Gorzej mam z wyporem kremu BB, bo mimo próbek nie mogę zdecydować się na kolor. Chciałabym zarówno jasny kolor ale i nawilżającą konsystencję a nie tępo przy nakładaniu. Zamówiłam takie saszetki i przetestowałam i nie wiem czy biały, zielony czy różowy :(

      Usuń
    3. Różowy moim zdaniem jest strasznie ziemisty i chyba prędzej zdecydowała bym się na zielony. O białym niestety nie słyszałam.

      Usuń
    4. W sumie zielony można by delikatnie przyciemnić konturowaniem ale właśnie nie pamiętam czy on nie był taki tępawy konsystencją od innych. Ja miałam kiedyś golda i też bym ziemisty, ale nie było tragedii. Ja mam bardzo jasną karnację. Nazwałabym ją neutralną w stronę chłodnej. U mnie nie znajdzie się ciepłego podtonu. W dodatku mam twarz ciemniejszą niż szyję, więc wiele podkładów mi się od niej odcina :(

      Usuń
    5. Callmeblondie wiem że używa tego zielonego. Ja mam ciepła karnację więc ciężko się wypowiedzieć.

      Usuń
    6. zamawiając dziś ten krem z filtrem zamówiłam sobie próbkę tego zielonego remu, bo mi grosz zabrakło do darmowej dostawy i musiałam coś dobrać więc zobaczę. jak nie ten, to pewnie wtedy się zdecyduje na ten różowy :D

      Usuń
    7. Mam nadzieję że uda Ci się znaleźć ten odpowiedni krem BB :).

      Usuń
    8. Właśnie po tej próbce zdecyduje. Widziałam swatche ślimaka i on chyba rzeczywiście ciemniejszy jest, więc zostaje różowy i zielony :)

      Usuń
  3. Thank you for this wonderful post!


    ** Join Love, Beauty Bloggers on facebook. A place for beauty and fashion bloggers from all over the world to promote their latest posts!


    INSTAGRAM @BEAUTYEDITER
    BEAUTYEDITER.COM

    OdpowiedzUsuń
  4. Wczoraj właśnie zamówiłam ten zestaw trzech kremów BB :) Wersję Gold już miałam w pełnym wymiarze i bardzo lubiłam, pozostałe bardzo chcę wypóbować. Najbardziej jestem ciekawa wersji pomarańczowej, bo z tego co widziałam w necie ma ładny, jasny kolor, bez tych sinawych tonów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, pomarańczowy ma nacieplejszy odcień i u mnie najlepiej się stapia z cerą. Wczoraj się już nim wymazałam i jestem bardzo zadowolona.

      Usuń
  5. Bardzo ciekawe kosmetyki, nigdy nie zamawiałam azjatyckich kosmetyków i myślę, że czas to nadrobić. Maseczki wyglądają zachęcająco i nigdy nic ze ślimaka nie używałam co bardzo mnie ciekawi. Za kremami BB nie przepadam specjalnie się u mnie nie sprawdzają :)
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja po pierwszych testach z BB jestem zadowolona :). Kosmetyki azjatyckie kuszą bo mają dużo różnych ekstraktów i ceny są przyjazne :)

      Usuń
  6. Bede czekać na wpis o slimaku... Bo sama chciałam kupić jakąś maskę w płacie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tyle ich teraz na blogach :), ale widziałam też jakies w Biedronce i ceny też miały niezłe.

      Usuń
  7. Troszkę mnie ten ślimak przeraża - chyba jednak psychika działa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doskonale Cię rozumiem :) myśl o tym mnie obrzydza ale czego nie robi się dla urody.

      Usuń
  8. Ja nie używam żadnego kremu BB,a w krem ochronny muszę się zaopatrzyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krem ochronny zawsze warto mieć tylko zauważyłam że ciężko znaleźć ten odpowiedni.

      Usuń

Auto Post Signature

Auto Post  Signature