Makijaż codzienny...

środa, 1 czerwca 2016
  Hej wszystkim! Rozpoczynamy czerwiec od czegoś nietypowego jak na tego bloga, czyli przed Wami makijaż w moim wykonaniu. Zaczynam się trochę bardziej bawić z cieniami do powiek, w końcu użyłam paletki z YSL i pokażę co wymyśliłam. Z góry wybaczcie za moje miny ale nie lubię robić sobie zdjęć, a raczej ich publikować.


   Makijaż który Wam przedstawię jest dla mnie typowo codzienny, nie wymaga od Nas pół godziny siedzenia przed lusterkiem. Ja zazwyczaj na makijaż przeznaczam 5 minut bo wolę poleżeć dłużej w łóżku, taki ze mnie leń. Moja cera niestety nie jest w najlepszej formie bo zbliżają mi się te dni i jak zwykle pojawiają się krostki. Powoli zbieram się za testowanie korektora z Bourjois i niestety jest on za żółty dla mnie. Musi trochę poczekać aż się trochę opalę. 



   Z racji tego, że niestety mam opadająca powiekę nie mogę szaleć zbytnio z cieniami na górnej powiece, zazwyczaj stosuję tylko jeden cień i tak było w tym przypadku. Na górną powiekę użyłam najjaśniejszego cienia z paletki, a na dolną zaś użyłam ciemnej zieleni. Na ustach użyłam mojego ulubionego błyszczyka z Clarins w kolorze 05. 




   Jak widzicie makijaż bardzo prosty i delikatny. Strasznie dziwne opisywać makijaż tak prosty, ale obiecałam że pokażę Wam tę paletkę w akcji. Na pewno postaram się pokazać ją też w innej kombinacji ale gdy tylko moja skóra się poprawi. 

A Wam ile zajmuje makijaż? Lubicie mocniejsze makijaże czy stawiacie na delikatność?
Pozdrawiam,



26 komentarzy on "Makijaż codzienny..."
  1. Uwielbiam takie proste i naturalne makijaże :)
    Paletka ma śliczne kolory! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To moja pierwsza paletka z tak odważnymi kolorami ;).

      Usuń
  2. Delikatny:) Puder z HM miałam i lubiłam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeden z lepszych pudrów, ale nie mogę się doczekać aż wypróbuje Clarins :).

      Usuń
  3. Bardzo lubię takie delikatne makijaże i ostatnio też zaczęłam używać cieni. Natrafiłam w końcu na takie, które utrzymują się na mojej powiece. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat mam dość tłustą powieke i często też mi oczy łzawią (ta kochana alergia) więc cienie mam na powiekach max 4-5 godz :). Bazy nie zawsze chce mi się używać.

      Usuń
  4. przyznam szczerze, że zaciekawiłaś mnie bardzo podkładem :) makijaż jest rewelacyjny. Dlaczego? bo jest delikatny, dziewczęcy i podkreśla to co ma podkreślać, bez efektu maski i przerysowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie to mój taki pierwszy podkład z wyższej półki i lubie go używać bo jest bardzo lekki i nie robi maski, a przy tym lekko matuje.

      Usuń
  5. U mnie makijaż zajmuje tyle czasu na ile go mam. Jeżeli mam 1 godz, to ją wykorzystam, jeżeli 10 min to też. :D
    U mnie to jest misz masz. Czasem mam mega delikatny makijaż lub tylko rzęsy pomalowane, a czasami chodzę z czerwonymi ustami czy mocno pomalowanymi oczami. Kwesta tego, co chcę danego dnia. :D

    Świetnie wyglądasz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki ;D, ja czasem lubie zaszaleć ale jak mam dzień wolny. Tylko słysze od swojego K że wyglądam inaczej i że woli jak jest delikatniej :).

      Usuń
  6. Oj te korektory - tez mam problem, że zazwyczaj mają zły kolor. Ta paleta z YSL ma piękne opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opakowanie miało na mnie dużo wpływ przy zakupie ;). Wygląda cudownie.

      Usuń
  7. Mi makijaż zajmuje przeważnie 15 minut bo bardzo długo zajmuje mi nałożenie podkładu i wklepanie go gąbeczka tak aby był praktycznie niezauważalny, a drugi powód jest taki ze uwielbiam sie bawić cieniami do powiek :p no i czasem sie zasiedze :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja od kiedy używam przeważnie kremów BB nie martwię się o cerę. Bardzo ładnie się wtapiają i nie tworzą maski :).

      Usuń
  8. Niczego nie znam:) ja lubie delikatny makijaż, ale nie zajmuje mi bardzo krótko bo zawsze się grzebię:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nigdy nie mam czasu :) przynajmniej rano.

      Usuń
  9. Z "wyglądu" bardoz przypomina mi mój codzienniak ;p Choc uzywam kompletnie innych produktów ;p To zabawne, ze przez tkai wybór można osiagać podobne efekty innymi środkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na rynku tyle produktów że jest kilka podobnych do siebie :).

      Usuń
  10. Też wolę dłużej pospać :) Nie mam ani jednego z tych kosmetyków. Wiele dobrego słyszałam o tym błyszczyku, trochę mnie kusi, ale jestem twarda. Nie przepadam za błyszczykami i obstawiam, że i tak bym go nie używała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie lubię błyszczków, ten jest wyjątkiem ;)

      Usuń
  11. naturlne i bez namiaru makijaze najlepsze :) slicznie wygladasz!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Bez makijażu też slicznie wyglądasz:) dołączam do czytelników;)

    OdpowiedzUsuń

Auto Post Signature

Auto Post  Signature