Nails #16...Błękitna fala

czwartek, 7 lipca 2016
   Hej wszystkim! Dawno na blogu nie było posta z lakierami zwykłymi, a wiem że nie wszystkie z Was mają hybrydy. Dziś więc przedstawię moją błękitną falę, która wyszła całkiem spontanicznie, jak to zazwyczaj w dzień wolny bywa.


   Jako bazy użyłam odżywki 5 in 1 z Avon, którą otrzymałam od mamy. Muszę przyznać, że nie jestem z niej jakoś zadowolona. Zdecydowanie lepiej sprawdza się u mnie Eveline, który obecnie używam na stopach. Dodatkowo żeby wzmocnić paznokcie nałożyłam lekką warstwę utwardzacza z Sally Hansen, Hard as Nails. Niestety to nie uchroniło mojego paznokcia od połamania się dnia następnego, ale dodatkowa warstwa zawsze się przyda.

   Następnie musiałam zaplanować jakich kolorów użyję. Na najmniejszy palec postanowiłam nałożyć lakier z Top Shop z kolekcji zimowej w odcieniu Teal My Thunder. Bardzo lubię ten kolor szczególnie jesienią. Kolor który jest na palcu serdecznym jest z kolekcji limitowanej Essie, więc może być ciężko z jego zakupem, a jest to In The Cab-ana. Niestety posiada on cienki pędzelek i strasznie nie lubię nim malować paznokci, chociaż muszę przyznać że kolor naprawdę piękny.


   Na środkowym palcu postanowiłam dać piękny pastelowy błękit od Flormar z kolekcji Wet Look w odcieniu WL01. Bardzo lubię te lakiery, mam trzy kolory z tej serii i świetnie się nimi maluje. Niestety zamknęli stoisko w centrum handlowym koło mnie i już nie mam dostępu do nich. Ostatnie dwa kolory to zdecydowanie lakiery miętowe. Klasyka od Essie czyli Mint Candy Apple gości na palcu wskazującym, a na kciuku kolega z limitowanej serii czyli Essie w kolorze First Timer. Gdybyście chciały zakupić limitki z Essie które tu pokazuję pochodzą one z serii Resort 2013, wszystkie lakiery z tej serii są cudowne ale niestety są one dostępne w wersji amerykańskiej z cienkim pędzelkiem. 

   Na sam koniec każdy paznokieć dostał dużą dawkę top coatu z Seche Vite, aby paznokcie miały piękny połysk i wytrzymały dłużej. Przyznaję że rzadko zdarza mi się tak poszaleć z kolorami, ale efekt mi się bardzo podoba. Na pewno spróbuję coś takiego wyczarować z lakierami hybrydowymi, a wtedy na pewno podzielę się tym z Wami. 




A Wy lubicie tego typu tęcze na paznokciach? Czy raczej ograniczacie się do jednego lub dwóch kolorów?Przypominam również o rozdaniu które trwa do 15 lipca, a do wygrania są pełnowymiarowe kosmetyki włoskiej marki KIKO * klik *.
Pozdrawiam,



12 komentarzy on "Nails #16...Błękitna fala"
  1. Kolory idealne na lato! :D Masz ładne długie paznokcie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolor na małym palcu jest piękny. :) Również lubię robić taką tęczę, ale przeważnie używam do tego ciepłych odcieni, bo mam wrażenie, że jakoś lepiej kryją. Może zawsze trafiałam na felerne sztuki niebieskiego. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam lakiery z Topshop mają piękne kolory i różne wykończenia.

      Usuń
  3. Mint Candy Apple kiedyś molestowałam namiętnie. Pamiętam, że nie było tygodnia, żebym go nie nosiła :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też z początku często lądował na paznokciach :), ale jednak częściej u mnie lądują odcienie różu na paznokciach.

      Usuń
  4. U mnie takiej fali nie uświadczysz nigdy :D Mimo, że na paznokciach innych dziewczyn, ten efekt niesamowicie mi się podoba, tak u mnie niekoniecznie. Chyba już zawsze będę trwała przy standardowych paznokciach i w szaleństwie pomaluje tylko jeden paznokieć na jakiś inny odcień... Tak wiem, jestem nudna! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie raz na rok odbije i poszaleje z kolorami :), więc doskonale Cię rozumiem.

      Usuń
  5. fajny pomysł :D ja mam tyle lakierów w lodówce pochowanych, więcej niż jedzenia a i tak nie na tyle żeby stworzyć jakąś falę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki ;), ja chyba zacznę oddawać lakiery bo rzadko po nie sięgam.

      Usuń

Auto Post Signature

Auto Post  Signature