Wrześniowe nowości kosmetyczne...

piątek, 16 września 2016
   
Hej wszystkim! Czym byłby miesiąc bez nowości kosmetycznych? Przyznaję że nie planowałam tak dużych zakupów ale jakoś się uzbierały. Dostałam z okazji urodzin kilka kuponów ze zniżkami co dodatkowo mnie zachęciło do zakupów i poznania kilku marek.


   Organique, bo właśnie to pierwsze miejsce gdzie postanowiłam trochę wydać pieniędzy. Nie bardzo znam produkty tej marki, dlatego chciałam przetestować co nieco. Postawiłam na maseczkę algową do twarzy w wersji regeneracyjnej z oliwą z oliwek. Nigdy nie widziałam recenzji na jej temat więc jestem ciekawa jak się sprawdzi. Pozostałe dwa produkty to przeciwstarzeniowy krem do rąk z serii Spa & Wellness oraz kawowe serum do ciała z tej samej serii. Mam zamiar stosować to serum na dekolt i szyję aby poprawić trochę stan swojej skóry bo przyznam szczerze że w tym roku dopiero zauważyłam jak mam zniszczoną skórę od słońca na dekolcie. 

   W Douglasie raczej nie bywam, w sumie nie wiem czemu ale tym razem firma sobie o mnie przypomniała i przysłała mi rabat o wartości 40 zł. Jako że moje rzęsy jak wiecie są liche i nie ma na co patrzeć postanowiłam przetestować bazę pod tusz od Clinique. Podobno działa świetnie, więc dam Wam na pewno znać czy mnie coś pomogła. Z St. Tropez złapałam też rękawice do usuwania samoopalacza, na pewno się przyda ponieważ mam zamiar używać samoopalacza jeszcze przez kilka tygodni. 



   Czym była by wizyta w Biedronce bez kilku nowości do mojej łazienki. Udało mi się w końcu dostać inne wersje soli do kąpieli od BeBeauty i bez wahania wzięłam od razu dwie wersje zapachowe. Mydła Linda bardzo lubię, poza pięknym zapachem, są bardzo wydajne i kosztują ok 4 zł. W zakamarkach mojej Biedronki można spotkać takie perełki jak dwa płyny micelarne Garniera na promocji, bez zastanowienia wzięłam bo uwielbiam i już mam obecną butelkę na wykończeniu.

   W Super-pharm zauważyłam promocję na produkty L'biotica, jako że widziałam ten zestaw kiedyś u Kasi z kanału LGS(a że mamy podobne włosy) to postanowiłam przetestować. Nigdy nie miałam ani szamponu, ani odżywki z L'biotica więc jestem ciekawa jak się sprawdzą. Promocja była na wszystkie serie, więc jeśli chcecie przetestować to zajrzyjcie do drogerii może jeszcze je znajdziecie w niższej cenie.


   Od września wróciłam na siłownie, chce nie tylko popracować nad swoją sprawnością ale też wyglądem mojej skóry, dlatego w końcu zakupiłam szczotkę do masażu na sucho z For Your Beauty oraz olejek ujędrniający z Kneipp który podobno jest rewelacyjny. Dodatkowo aby wzmocnić swoje włosy i paznokcie na jesień postanowiłam zakupić Capivit, moje włosy w tym okresie lubią wypadać dlatego muszę zawsze o nie dodatkowo dbać od wewnątrz. Daje również drugą szansę odżywce z wyciągiem z bursztynu od firmy Jantar, mam nadzieję że tym razem spisze się lepiej.


   Ostatnie nowości to lakiery od Semilac, gdy tylko zobaczyłam nową kolekcję My story to się zakochałam. Piękne błękity, róże i kilka mocnych kolorów. Jestem raczej fanką stonowanych paznokci i zdecydowałam się na trzy kolory 159 Yasmin Kiss, 155 Ivory Cream oraz 167 Surfer Wave. Nie była bym sobą gdybym nie zamówiła czegoś jeszcze, dlatego kolejne trzy kolory uzupełniające moją kolekcję to 094 Pink Gold, 016 Grunge i przepiękny 148 Night Euphoria.

A teraz chwilę sobie ponarzekam na obsługę na stronie Semilaca. Zawsze zamawiałam lakiery na stronie Minti Shop, ale niestety najnowsza kolekcja jeszcze nie była u nich dostępna, więc postanowiłam zrobić pierwszy raz zamówienie na oficjalnej stronie Semilac. Zamówienie złożyłam 6 września z przed wpłatą, zauważyłam też od razu że obcięło adres dostawy. Napisałam od razu do obsługi aby uwzględnili nazwę miejsca gdzie kurier ma dostarczyć paczkę bo wiem że potrafią oni się zagubić. Wczoraj minął dzień dostawy i dopiero po mojej kolejnej wiadomości z zapytaniem się co się dzieje z moją paczką, została ona wysłana. Oczywiście adres nie był poprawiony, do tej pory firma mi nawet nie raczyła odpisać ale na szczęście kurier do mnie zadzwonił.

Nigdy nie miałam do czynienia z takim zachowaniem ze strony innej firmy, czy Wy też takie doświadczenia miałyście z oficjalnym sklepem Semilac? Po głowie chodzą mi jeszcze dwa kolory czyli 169 Baby Boy oraz 164 Pink Crystals który moim zdaniem świetnie by ożywił nie jeden pastelowy róż.
Pozdrawiam,

30 komentarzy on "Wrześniowe nowości kosmetyczne..."
  1. bardzo fajne nowości, życzę miłego testowania :) ja też muszę złożyć zamówienie na stronce Semilaca, ale jakoś nie mogę się zebrać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, ja wiem że już nie prędko od nich coś zamówie :P.

      Usuń
  2. O mamo, Semilaczki pięknotki! Szkoda tylko, że z małymi przebojami, ale najważniesze że już są u Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już mam w głowie kilka pomysłów na paznokcie :), następnym razem poczekam aż będą dostępne w innych sklepach.

      Usuń
  3. Myślałam, że Semilac poprawił jakość swojej obsługi, zwłaszcza, że w ostatnim czasie bardzo wybili się na rynku. Pamiętam jak poczyniłam swoje pierwsze zamówienie u nich, ale było to jeszcze zanim powstał taki boom na ich lakiery. Szkoda, że inwestują jedynie w marketing, a zapominają o obsłudze klienta. Mam jednak nadzieję, że kolorki zrekompensują Ci tę nieprzyjemną sytuację.
    Produkty i markę Organique ciągle mam z tyłu głowy, ale wciąż jakoś nie po drodze mi do ich sklepu. Jak czegoś potrzebuję, najczęściej kończy się na Super-Pharm, którego mam tuż obok pracy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdziwiłam się że taka firma, a podejście do klienta mają fatalne. Kolory naszczęście fantastyczne i mam ochotę na więcej. Ja na szczęście mam Organique koło Super-pharm więc czasem zajrzę ;).

      Usuń
  4. Lawendowej soli w biedronce nigdy nie mogę dostać :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ją pierwszy raz widziałam u siebie, pomimo że za lawendą nie przepadam to musiałam wypróbować ;)

      Usuń
  5. Kawowe serum z ORGANIQUE nie polecam stosować na takie delikatne miejsca jak szyja czy dekolt. To serum ma bardzo dużo skoncentrowanych składników aktywnych jak kofeina, która mocno rozgrzewa i pobudza mikrokrążenie skory. Po nałożeniu serum na skore ud można zaobserwować lekkie zaczerwienienie (które po chwili znika). Jednak jego działanie może być za mocne na dekolcie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze wiedzieć, bo Pani na stoisku nawet nie wspomniała ;). W takim razie leci na uda :), dzięki.

      Usuń
  6. Też kupiłam ten krem do rąk z Organique:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma tak piękny zapach że nie mogę się doczekać aż go użyje :D.

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Oj strasznie się ucieszyłam jak zobaczyłam inne zapachy :D.

      Usuń
  8. Sól z Biedronki też mi się marzy, ale niestety nie mam wanny ;D co zaś do L'biotici to miałam wersję żółtą i nie spisała się zbyt dobrze mimo wielu pochwał. Krem do rąk z organique to jest must have tej jesieni, też chce go przetestować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze można pomoczyć stópki w misce :D, trochę mniej relaksu ale przynajmniej o stopy zadbamy. Jeśli o zestaw z L'biotica to czytałam różne opinie ale przynajmniej opakowanie miłe dla oka ;).

      Usuń
  9. Jak zwykle świetne nowości! Kolekcja My Story jest przepiękna, ale to chyba już wiesz :) Do Organique się wybieram i wybieram i coś się wybrać nie mogę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w końcu się zebrałam jak miałam zniżkę 20% ;), ale ciężko było się zdecydować bo wzieła bym połowe sklepu.

      Usuń
  10. Na pewno będziesz zadowolona z kosmetyków od Organique, bo mają fajne składy i ślicznie pachną :) O Olejku marki Kneipp pisałam kiedyś i ja go bardzo lubię.Szkoda, że dobił już dna, ale na pewno jeszcze kiedyś będzie mój :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cała torebka od Organique tak pięknie pachnie że nie mogę się doczekać ;).

      Usuń
  11. Super nowości, miłego testowania!

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudowny blog.Zapraszam do mnie http://my-own-philosophyy.blogspot.com/2016/09/error.html

    OdpowiedzUsuń
  13. miałam odżywkę z Jantara, ale nic szczególnego chyba nie zrobiła z moimi włosami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie za pierwszym razem też nic nie zdziałało ale zobaczymy teraz :).

      Usuń
  14. Ja też na jesień zakupiłam sobie odżywkę z Jantara :)

    OdpowiedzUsuń

Auto Post Signature

Auto Post  Signature