Top Social

Jesienna wishlista...

środa, 19 października 2016


   Cześć wszystkim! Ostatnio pisałam, że w tym miesiącu nie planuję żadnych zakupów kosmetycznych, co nie zmienia faktu że mam w głowie kilka kosmetyków które chodzą za mną od połowy września. Mam nadzieję że przynajmniej zakupię połowę z tych rzeczy w przyszłym miesiącu, a może wtedy o drugiej połowie zapomnę.


1 i 2 To jak widzicie dwa kolory szminek z MAC, przechodzę koło tego sklepu za każdym razem jak idę do pracy i ciężko się na chwilę nie zatrzymać i popatrzeć na te cudeńka. Pierwszy z lewej to kolor Amorous o wykończeniu satynowym. Piękny śliwkowy kolor, idealny na jesień jak i zimę. Drugim kolorem jest klasyk czyli piękna czerwień Russian Red z matowym wykończeniem. Podobała mi się od dawna, ale jakoś nigdy za mną nie chodziła dopóki Olga jak i Paulina nie pokazały jej na swoich blogach i wtedy zrozumiałam że muszę ją mieć. Dziękuję dziewczyny, dziękuję :P.

3. Pod tym numerem ukrywają się najnowsze perfumy Hugo Boss, The Scent for her. Próbkę tych perfum dostałam przy okazji zakupów w Sephorze i muszę Wam powiedzieć, że pierwszy raz chyba mi się tak zdarzyło że dostałam perfumy które w 100% są moje. Nie jest to typowo jesienny zapach, a nawet nie zimowy, bo jak dla mnie są to idealne perfumy na wiosnę. Słodkie, świeże, a gdzieś po chwili lekko kwiatowe. Nie jest to wyszukany jak dla mnie zapach, ale taki który w ciągu dnia poprawia mi swoimi nutami humor, znajdziemy tutaj zapach brzoskwini, frezji, prażonego kakao czy kwiatu Osmathusa. 

4. Kredki do ust z NARS chodzą za mną od jakichś dwóch lat i widziałam już je na żywo i mają rzeczywiście piękne kolory. Wiem że moja przygodna z nimi na jednej się nie skończy, pierwszą którą chce zakupić jest Cruella czyli tak samo jak Russian Red z MAC, klasyczna czerwień. 

5. Cały czas staram sobie wmówić, że już mam wystarczająca ilość lakierów do paznokci. Jak widać cały czas ze sobą walczę. Najlepsze jest to że już mam nawet przyszykowany koszyk na Minti Shop, wystarczy tylko kliknąć i będą u mnie. Kolory które chciałabym aby do mnie dołączyły to 083 Burgundy Wine, 089 Black Plum, 164 Pink Crystals i wszystkim już chyba znany 034 Mardi Gras. Po tych kolorach sobie obiecuję że przestanę, tak często kupować ale chyba mi się nie dziwicie jest tyle pięknych kolorów.

6. Nigdy wcześniej nie miałam ochoty na paletkę Zoeva, ale chyba wystarczyła zmiana pory roku i chęć posiadania ciepłych, rudawych brązów we mnie wzrosła. Cocoa Blend to moim zdaniem idealna paletka na zimniejsze miesiące, jesteśmy w stanie wykonać nią makijaż dzienny jak i wieczorowy. Tak sobie tłumaczę że potrzebuję jej w swojej kolekcji, ale paletka wychodzi taniej niż jeden cień z MAC.

7. Mam już dość swojego Tangle Teezera i słyszałam że szczotki Wet Brush świetnie się sprawdzają przy włosach takich ja moje, czyli długich i grubych. TT niestety nie radzi sobie i mam problem z rozczesywaniem włosów, muszę je najpierw dzielić na kilka partii i rozczesywać. Co najważniejsze szczotka ma rączkę więc skończą się pytania "Czy coś się stało?" gdy TT upada na kafelki, dodatkowo kosztują zdecydowanie mniej, bo ok 20 zł. 


Do moich zachcianek mogłabym dołączyć również cienie z Chanel z nowej kolekcji, jak i podkład od Catrice na który cały czas poluję ale przyznam że jak ich nie trafie to aż tak nie będę cierpieć :). A Wam chodzą po głowie jakieś produkty? Może znacie i używacie któryś z produktów które wymieniłam?
Pozdrawiam,


19 komentarzy on "Jesienna wishlista..."
  1. Cocoa Blend mam i uważam, że jest piękna :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie musi trafić do mnie ;).

      Usuń
    2. Akurat Cocoa Blend nie mam, ale kolory w niej są fasktycznie ładne. Muszę się również przyjrzeć mojej wishliscie.

      Usuń
    3. Najbardziej podobają mi się te ciepłe brązy :D.

      Usuń
  2. ooo zaciekawiłaś mnie tą szczotką, ja mam swoje Tangle ale się naczytałam o mikro uszkodzeniach i teraz boję się czesać :D no dobra, ale to taka moja jakaś tangle fobia :D Nars, chyba już do Ciebie zawitał z tego co widziałam na Ig :D a Mac który oznaczyłaś jako 1 boski, chcę go !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aaa zapomniałam, paletka Zoevy jest świetna, mam , ma taką pigmentację że używam praktycznie tych cienie nie używam bo wystarczy odrobina by nadały powiece koloru ;)

      Usuń
    2. Mnie TT już denerwuję od jakiegoś czasu ale jednak trochę wydałam żeby kupić :), ale już zdecydowałam że moja spokojna czupryna jest ważniejsza. Nars już ze mną, chyba mocno musiałam o nim wspominać ;). Ta paletka z Zoevy najbardziej do mnie trafia, bo takich cieni w swojej kolekcji jeszcze nie mam.

      Usuń
  3. Jeju, ja też dostałam próbkę tych perfum i nie mogę o nich zapomnieć, są cudowne! Mam nadzieję, że kiedyś je będę miała <3 A kredki z Narsa są super, to ją dostałaś od swojego chłopaka? :) Ja też robię takie wishlisty, to dobra podpowiedź dla drugiej połówki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam próbkę tych perfum przy biurku i co chwilę sobie wącham ;). Na szczęście mam jeszcze -10% od Sephory na zakupy, więc mniej mi ubędzie z portfela. Cruella z NARS jest już ze mną, po 2 latach w końcu ją mam.

      Usuń
  4. Russian Red polecam z całego serce, jest to jedna z moich ukochanych szminek i muszę koniecznie przygotować jej recenzję :) Na szczotkę Wet też ma ogromną chrapkę, na zagranicznym youtubie zdobywa same pochlebne recenzje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie na polskim YT nie widziałam nic o tej szczotce, zaś za granicą jest bardzo popularna. Sprawdzę ją na pewno i dam znać :).

      Usuń
  5. Russian Red to must have! Namówiłam na nią już trzy koleżanki :D

    OdpowiedzUsuń
  6. paletke z zoevy zamna juz od jakiego czasu chodzi , nie wiem jak z wyslylka do usa by bylo ... hmmmm... co do pomadek mac'a bardzo lubie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę że są jakieś drogerie internetowe w Stanach które powinny mieć tą paletke :)

      Usuń
  7. na mojej liście życzeń też w tym miesiącu znalazł się semilac, przedwczoraj po raz pierwszy zrobiłam sobie mani nowym kolorkiem i jestam zachwycona jak zawsze ppigmentacją <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Semilac ma piękne kolory :), więc ciężko się zdecydować na jeden kolor.

      Usuń

Auto Post Signature

Auto Post  Signature