Top Social

Zmiana garderoby & Zaful wishlist

sobota, 5 listopada 2016
   Cześć wszystkim! Dziś spotykamy się nietypowo ponieważ od czasu do czasu chcę Wam pokazać coś innego niż kosmetyki czy paznokcie. Tym razem padło na ubrania, bowiem chcę zrobić małą rewolucję w swojej szafie i może ktoś to uzna za przydatne. Tego typu posty raczej nie będą się pojawiać często i nie będą to typowe outfity, ponieważ modelka ze mnie żadna. 


Obecna garderoba

   W mojej szafie jest bałagan nie tylko ze względu na to że często ubieram się w pośpiechu, ale ze względu na styl. Przeglądając możemy natknąć się na rzeczy sportowe, eleganckie, styl boho, rock na prawdę jeden wielki misz masz. Niestety przez ponad 3 lata pracowałam w sieciówce przez co kupowałam ubrania co chwilę za bezcen ale zupełnie nie myśląc czy będą one mi pasowały do czegoś albo w najgorszym przypadku czy pasują mi one do figury. Nadal nie ukrywam że podobają mi się skrajne style ale staram się je w delikatny sposób łączyć, zwracam większą uwagę na to jak coś leży na mnie i jak się w tym czuje.

Powolna zmiana

   Zmiany zamierzam wprowadzać powoli aby mój portfel nie ucierpiał na tym, dodatkowo daje mi to czas na zastanowienie się czego tak na prawdę chcę i jak ma to wszystko wyglądać. Nie ukrywam że w szafie mam na prawdę ogrom ubrać i czasami ciężko się z nimi rozstać, ale od nowego roku postanowiłam sobie że dość i czas przebrać ubrania. W tym okresie mam zamiar próbować w czym się dobrze czuję i dobrze wyglądam bo to jest chyba najważniejsze. 

   Nowa praca od połowy listopada niestety nie pomaga ponieważ zmienia mi się dress code. Obecnie pracuję u projektantki więc ubiór nie stanowi dużego problemu. Ma być ciekawie i schludnie, lecz niedługo zamienię to wszystko na spodnie w kant i koszulę. Dlatego muszę dodać do swojej garderoby dodatkowe ubrania tylko i wyłącznie do pracy, co niestety nie będzie łatwe. Wiem na pewno że do swojej garderoby chcę wprowadzić trochę więcej elegancji, koloru i wzorów. 



Zakupy

   Jak widzicie na zdjęciach trochę już wydałam, tak to jest jak się ma wolne i buszuje się po sklepach internetowych. Niestety pomimo iż mieszkam w Warszawie to mam dość daleko do centrum handlowych, a gdy już się tam wybieram to najczęściej nic nie znajduje. Zara i Stradivarius to obecnie moje dwa ulubione sklepy z ubraniami, kiedyś dołączyłabym do tego zestawu H&M i New Look jednak nie mogę tam nic ciekawego ostatnio znaleźć, a jak już coś mi się spodoba to cena nie jest adekwatna do jakości. 

   W Zarze poczyniłam pierwsze szkody i poszukiwałam dobrze dopasowanych spodni jeansowych tak by mieć podstawę do każdego codziennego stroju. W tym przypadku rzeczywiście wybrałam się do sklepu stacjonarnego, ponieważ moja sylwetka jest dość problematyczna i nie lubię kupować tego typu rzeczy w ciemno. Przymierzyłam koniec końców z 6 par jeansów i wybrałam z nich dwie. Klasyczny błękit z serii Body Curves oraz czarne spodnie z wyższym stanem z przetarciami na kolanach. Spodnie noszą się jak legginsy, są przyjemne w noszeniu, nic nas nie opina ponieważ zawierają dość dużo elastanu. Ceny to odpowiednio 99 zł oraz 89 zł więc nie jest źle, Body Curves dostępne są w wielu kolorach ale warto przymierzyć ponieważ pomiędzy nimi są różnice rozmiarowe.  Dodatkowo na stronie internetowej zakochałam się również w tych sztybletach w kolorze bordo oraz w torebce w kolorze butelkowej zieleni. Buty już nosiłam i przyznam szczerze że przy dłuższym chodzeniu cholewka potrafi mnie trochę obcierać ale mówimy tutaj o 8-9 godzinach w pracy. Cena torebki to 199 zł * klik *, zaś buty kosztowały mnie 139 zł * klik *.

   W Stradivariusie wiedziałam że na pewno chcę kupić koszulę, będąc tam kilkukrotnie widziałam że mają fajne wzory i modele. Po przejrzeniu całego asortymentu wybrałam dwie sztuki chociaż podobało mi się o wiele więcej. Dobrze się czuje w odcieniach zgniłej zieleni dlatego wybrałam tę koszulę w białe żurawie (na poczatku myślałam że to bociany). Drugą koszulą jest ta czarna w czerwone kwiaty której kawałek możecie zauważyć. Zdecydowałam się na nią ponieważ bardzo lubię wzór kwiatowy i potrzebowałam bardziej codziennej czarnej koszuli bo wszystkie które mam są typowo wieczorowe bądź biurowe. Koszula ma rękaw 3/4, tutaj guziki niestety nie są ozdobne ale to mi akurat nie przeszkadza. Jedyny minus jaki zauważam to to że koszule lubią się gnieść, więc można sobie darować prasowanie, szczególnie na rękawach. Ich ceny to około 69 zł, koszula w żurawie występuje też w innych wariantach i kolorach.



   Ostatnio napisała również do mnie firma Zaful i zapytała czy nie chciałabym skorzystać z bonu u nich na stronie i dla Was recenzować kilku rzeczy. Przyznam szczerze, że trochę się wahałam czy wziąć udział w tej współpracy ale ciekawość wygrała. Sama nie kupowałam nigdy ubrań na tego typu stronach więc moje doświadczenie jest równe 0, ale przeglądając stronę zauważyłam kilka ciekawych rzeczy. Jest to dla mnie możliwość dodania kilku nowych ubrań do garderoby, jak i wypróbowanie czy warto brać w tego typu rzeczach udział. Obecnie na stronie jest akcja promocyjna Zaful 11.11 Big Promotion, gdzie ubrania są przecenione nawet o 85% i dodatkowo przesyłka jest za darmo. 

   Z dość dużego asortymentu zdecydowałam się na trzy rzeczy, które były by świetnymi dodatkami do mojej garderoby.  Pierwszą rzeczą jest czarna koszula z haftami która moim zdaniem świetnie wyglądała by do jeansów jak i w lecie do szortów * klik *, drugą rzeczą jest niebieska koszula również z haftami, tylko że w kwiaty * klik *. Widziałam podobną w wielu innych sklepach więc jestem ciekawa jak będzie z jakością. Ostatnią rzeczą jest cienka narzutka, która wiosną może zastąpić też płaszcz. Wybrałam tę w kolorze granatowym ponieważ będzie mi pasować do reszty garderoby ale jest jeszcze dostępna w trzech innych kolorach * klik *. Do klikania nie będę Was zachęcać bo sama tego nie lubię ale jeśli jesteście ciekawa to zapraszam. 



Dajcie znać czy Wy też macie w planach jakąś zmianę w garderobie i czy macie jakieś doświadczenia z firmą Zaful bo sama nie wiem czego mam się spodziewać. Oczywiście zrobię osobnego posta na temat tych ubrań, ponieważ takie są warunku współpracy ale i również dam znać jakiej jakości są ubrania.
Pozdrawiam,



17 komentarzy on "Zmiana garderoby & Zaful wishlist"
  1. Ja muszę się przejść po galeriach w poszukiwaniu jeansów :) Sklep Zaful i mnie zaoferował współpracę, zamówiłam sobie szary kożuszek, ale jeszcze czekam na przesyłkę. Jestem ciekawa jak będzie z jakością Twoich ubrań, podoba mi się szczególnie ta środkowa koszula z motywem kwiatów :) Linki kliknięte, powodzenia w dalszej współpracy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje :). Ja zawsze miałam spodnie z Camaieu ale ciężko mi tam było coś dobrać ostatnio, a o spodniach z Zary słyszałam dużo dobrego.

      Usuń
  2. Świetne te spodnie z Zary :) Ja lubię kupowac jeansy w Bershce. Fason push up mi odpowiada :D W linki poklikałam, mam nadzieje, że ciuszki przyjdą fajne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, nigdy chyba nie mierzyłam spodni w Bershce niestety mam daleko do tego sklepu :). Ale następnym razem się przyjrze.

      Usuń
  3. Nigdy tam nie zamawiałam:) ale znam sklep z blogów;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też właśnie widziałam na kilku blogach rzeczy od nich :).

      Usuń
  4. Trzymam kciuki za sukcesywne wprowadzanie zmian. Ja też staram się coś w mojej szafie zmienić, wprowadzić przede wszystkim więcej kolorów, ale z zakupów zawsze i tak wracam z kolejną czarną bluzką ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję że się uda i będę ze zmiany zadowolona :). Ma mam mało czarnych rzeczy , u mnie to większość jest szara ;P.

      Usuń
  5. Zielona koszula w bociany jest mega ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciii to nie bociany to żurawie, przysięgam ;>

      Usuń
    2. Jest jeszcze gdzieś dostępna ta koszula w żurawie? Świetna jest

      Usuń
  6. Bardzo podoba mi się ta torebka. Idealna na jesień :) ja muszę udać się na poszukiwania spodni, zostały mi tylko dwie czarne pary, a wszystkie granatowe czy niebieskie się porwały :((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj znam ten ból, mnie przed zakupami zostałam ostatnia para spodni i to jasne :).

      Usuń
  7. Ja cały czas szukam idealnie niebieskich jeansów, ale niestety jeszcze takich nie znalazłam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dużo jest z przetarciami albo szarych spodni nie wiem czemu.

      Usuń
  8. Obecnie czekam na drugą paczkę od Zaful. Pierwsza rozczarowała mnie z powodu niezgodności torebki ze zdjęciem na stronie.
    Przydałyby mi się nowe spodnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem ciekawa czy w ogóle dostane to co zamawiałam :P bo czytałam że różnie z tym bywa.

      Usuń

Auto Post Signature

Auto Post  Signature