Zaful, czy warto?

środa, 7 grudnia 2016
   Hej wszystkim! Dziś na blogu powrócę do tematu współpracy ze sklepem Zaful i opowiem Wam o swoich doświadczeniach oraz o ubraniach które dostałam. Jeśli kiedykolwiek zastanawiałyście się czy zamówić coś z tej strony to może przyda Wam się te kilka moich zdań na temat tego wszystkiego. Z góry przepraszam Was za zdjęcia (i nie wyprasowane ubrania, ale nie mam żelazka), ale mój aparat nie chciał ze mną współpracować. 


   Na stronie Zaful możemy znaleźć ogromny asortyment jeśli chodzi o ubrania oraz dodatki. Przed złożeniem zamówienia spędziłam na niej dobre dwie godziny przeglądając co tu wybrać. Pomocne w wyborze ubrań są komentarze, które możecie znaleźć na stronie, oraz zdjęcia dziewczyn które posiadają już dane ubrania. Niestety większość rzeczy musimy jednak zamawiać w ciemno. Największy problem stanowiły dla mnie rozmiary, nie jestem wysoką osobą bo mam tylko 162 cm, ale mam dość trudną budowę ciała i w tym duży biust. Dla pewności ubrania zamówiłam większe niż zazwyczaj kupuję w sieciówkach bo wiem że Azjatki należą do dobrych osób. Pomimo mojej ostrożności niestety nie uniknęłam problemów, ale o tym póżniej. 

   Moje zamówienie było rozłożone na dwie części i musiałam na nie czekać około 3 tygodni. Wszystko odbywa się podobnie jak w przypadku Aliexpress, raz przyjdzie coś szybciej, a raz musimy czekać kilka tygodni, dlatego warto uzbroić się w cierpliwość. W moim przypadku przesyłka poszła najpierw do Czech, a dopiero później do Polski. Zamówienia są pakowane w foliopaki, a we wnętrzu każda rzecz jest spakowana w osobny plastikowy worek. Jesteście pewnie ciekawe jak ubrania? 



   Gdy przeglądałam stronę była to pierwsza rzecz, która wylądowała w moim koszyku. Bardzo lubię tego typu rzeczy, szczególnie jeśli noszę jeansy i zwykłą białą bluzkę. Zamówiłam sobie specjalnie rozmiar XL aby płaszcz bądź jak wolicie narzutka była luźniejsza. XL to to nie jest, bardziej takie M-L. Na stronie możecie zauważyć że produkt ten opisany jest jako długi, co moim zdaniem jest kłamstwem ponieważ z tyłu płaszcz mi sięga ledwo za tyłek, a z przodu do połowy uda, a ja mam tylko 162 cm. 

   Materiał z jakiego został wykonany produkt to zwykły cienki poliester, co do wykonania można się trochę przyczepić, ponieważ gdzieniegdzie wystają nitki, rękawy są trochę nierówne. Jeśli pominiemy te lekkie niesmaczki to mamy całkiem ciekawy produkt w naszej garderobie, coś co może zmienić prosty strój w coś ciekawszego. Płaszcz dostępny jest na stronie w czterech kolorach i czterech rozmiarach, obecnie jest przeceniony na $14. 



   Ten produkt nie jest już dostępny na stronie Zaful, ale to chyba i dobrze. Niestety ale na tej koszuli strasznie się zawiodłam. Na modelce widzimy naprawdę fajną rzecz, a w rzeczywistości nie wiadomo co. Rozmiarówka od początku była dziwna bo zaczynała się od rozmiaru XL, nie wiedziałam czego mam się spodziewać, a nie chciałam zamawiać namiotu więc wybrałam najmniejszy. XL to może jest ale dla krasnali ogrodowych, koszula sięga mi do pępka i nawet się w nią nie mieszczę, od razu poleciała do mojej ciotki, która jest ode mnie niższa i mniejsza może przynajmniej ona skorzysta. 

  Kolejnym rozczarowaniem był zapach. Gdy tylko otworzyłam woreczek, wydobył się smród farby i wilgoci więc koszulę musiałam od razu wyprać ale na szczęście nic się nie wydarzyło, nie zafarbowało, nic nie odpadło. Koszula naprawdę nie jest zła jeśli chodzi o wykonanie, hafty są dobrze przyszyte, perełki również, gdzie nie gdzie również wystają nitki ale koniec końców gdyby nie rozmiar to chętnie bym ją nosiła latem jak i wiosną. 



   Przyznaję że najlepsze zostawiłam sobie na koniec. Koszula wyglądem przypomina produkt znanej marki i co najciekawsze ma również jej metki, co możecie zauważyć na zdjęciach. Koszula jest naprawdę dobrze skrojona, materiał to trochę gorszy gatunkowo poliester. Każdy haft jest dobrze wykonany, każdy guzik również na miejscu ale do czegoś przyczepić się muszę. Taka sama niestety sytuacja jeśli chodzi o koszulę wyżej, czyli rozmiar. Zamówiłam rozmiar L, a koszula jest dla mnie za mała o przynajmniej dwa rozmiary. Na szczęście tego typu koszulę spokojnie mogę narzuć na siebie na białą bluzkę i będzie to dobrze wyglądać, jednak oczekiwałam czegoś innego. Koszula na stronie Zaful kosztuję obecnie $15 i dostępna jest w czterech rozmiarach. 

Czy warto?

   Powiem Wam, że ciężko mi trochę się czy warto zamówić coś z tej strony. Jeśli tak jak ja nosicie rozmiar M-L, bądź macie większy biust to ciężko będzie trafić z rozmiarem ubrań. Jednak jeśli jesteście drobniejsze i co najważniejsze nie wysokie to myślę że warto spróbować jeśli wpadnie Wam coś w oko. Pamiętajcie żeby czytać opinie na stronie, bądź szukać ich na blogach czy youtube bo wiem że i tam dziewczyny oceniają te ubrania. Gdybym sama miała coś zamawiać z tej strony to pewnie bym się nie zdecydowała ponieważ wiem że ciężko mi jest trafić z rozmiarem.

 A czy Wy zamawiałyście coś z Zaful, bądź współpracowałyście z tą stroną? Jeśli macie pytania co do współpracy, bądź ubrań to piszcie śmiało.








22 komentarze on "Zaful, czy warto?"
  1. Chyba zniechęciłaś mnie do zakupów na tej stronie. Ciężko kupować rozmiar w "ciemno" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedynie jest to dobra opcja dla osób drobnych i niższych :).

      Usuń
  2. Nie kupuję ubrań z zagranicznych stron. Zdjęcia często przekłamują rzeczywistość, a wykonanie pozostawia wiele do życzenia :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie miałam jeszcze doczynienia z tego typu sklepami

      Usuń
  3. całkiem spoko, choc wydają się być lekko rozciągnięte , ja jednak sie nie zdecydowalam na wspolprace z nimi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie znowu zaproponowali wspóprace ale sama się zastanawiam :).

      Usuń
  4. Ja w ogóle nie zaglądam do tego typu sklepów. Jakoś mnie nie przekonują i małe szanse żebym trafiła z rozmiarem. Co prawda jestem bardzo drobna, ale i tak nie wierzę żebym trafila;D np jak zamówię coś chociażby na zalando to prawie zawsze jest za duże :P dlatego ubrania kupuje głownie stacjonarnie albo jak mam pewność ze rozmiar będzie ok.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nigdy nie zaglądałam na takie strony, ale wiele rzeczy mi się spodobało szkoda że nie wiem jak z jakością i rozmiarem :P.

      Usuń
  5. Oni mają chyba dziecięcą rozmiarówkę. Ichnie XL, to pewnie nasza duża eSka ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja zawsze patrze na wymiary i na zdjęcia osób, które juz cos kupiły. Wybieram tylko takie rzeczy, które widzę jak wyglądają na zywo :p Też czekam na przesyłkę i oby sweterek był dobry, bo właśnie tak jakpiszesz - ktoś ma większy biust to może byc problem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ich jeszcze raz wypróbuje, ale tym raz może właśnie jakiś sweterek bądź sukienka ;).

      Usuń
  7. Jestem bardzo wysoka, więc strona jest nie dla mnie. Opisywany przez Ciebie zapach zresztą kompletnie mnie zniechęca do zakupów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście tylko jedna koszula miała taki zapach i po praniu się ulotnił. Ciotka zadowolona na szczęście :).

      Usuń
  8. Ja jednak muszę dotknąć i przymierzyć;) więc właściwie nie kupuję ubrań przez internet, kosmetyki to już inna bajka;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pierwszy raz w tym roku kupiłam ubrania przez internet, ale z rozmiarówką ze Stradivariusa trafiłam akurat :P.

      Usuń
  9. Ja już dawno przestałam się bawić w takie zamawianie na chińskich stronach. Te ubrania w większości wypadków całkowicie różnią się od tych na modelkach. Wolę odłożyć sobie pieniądze na jedną konkretną i super jakościową rzecz, niż kupować milion chińskich niewypałów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety jakość nie przekłada się na cenę, a szkoda bo niektóre z tych rzeczy są na prawdę fajne.

      Usuń
  10. Ja bym chciała taki płaszcz a jakby taki przyszedł to byłabym zawiedziona ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Podjęłam z nimi współprace i o ile doszła do mnie pierwsza część i jestem zachwycona jakością, chociaż rozmiarem już nie, bo się utopiłam w sweterku, więc póki co trafiłam dość dobrze, na pewno z takimi zakupami jest jak na loterii - różnie można trafić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie zrobiłam u nich nowe zamówienie i zobaczę jak będzie tym razem.

      Usuń

Auto Post Signature

Auto Post  Signature