Top Social

3x Nie | TonyMoly, Mizon & The Body Shop

sobota, 7 stycznia 2017
  Hej wszystkim! Dawno sobie nie narzekałam na jakieś kosmetyki na blogu, więc czas to zmienić i napisać kilka słów. Dziś przedstawię Wam trzy kosmetyki różnych marek które mi się nie sprawdziły, bądź nie są warte swojej ceny. Jeśli jesteście ciekawe jakie produkty nie przypadły mi do gustu to zapraszam.

  TonyMoly, Magic Food Banana Hand Milk - Kogo by nie skusił taki sympatyczny bananek do zakupu? Gdy tylko marka Tonymoly znalazła się w Sephorze postanowiłam zakupić ten krem. Pomimo niespecjalnie przychylnych recenzji dziewczyn postanowiłam sama dać mu szansę. Przy pierwszym użyciu zakochałam się w jego zapachu, lecz z dnia na dzień byłam coraz bardziej nim rozczarowana. Szybko się wchłania, ale jeszcze szybciej znika uczucie nawilżenia dłoni. Potrafię go używać co 20 minut, a moje dłonie nadal są suche. Fajny gadżet, bo na pewno zwraca na siebie uwagę, ale niestety nie polecam. W cenie 35 zł jesteśmy w stanie kupić krem o wiele lepiej działający.

  The Body Shop, Pinita Colada Body Scrub - Niestety kolejnym moim rozczarowaniem jest scrub do ciała od jednej z moich ulubionych marek. Chyba muszę się przestać kupować ich peelingi do ciała bo niestety żaden mnie nie przekonywał. Produkt ma postać wodnistego balsamu z dodatkiem wiórków kokosowych, które niestety słabo sobie radzą ze złuszczaniem martwego naskórka. Genialny zapach kokosa z ananasem niestety nie wystarczy, gdy za scrub trzeba zapłacić ok 70 zł.


  Mizon, Snail Repair Eye Cream - A miały się dziać cuda, miał być szał, a tu? Wielkie rozczarowanie. Producent obiecuje nam nawilżenie, uelastycznienie, redukcje zmarszczek i delikatne rozjaśnienie. Przez miesiąc używania dzień w dzień tego produktu nie zauważyłam nic więcej poza delikatnym nawilżeniem skóry wokół oczu. Nie zauważyłam żeby moja skóra pojaśniała tym bardziej żeby była bardziej elastyczna. Kupiłam ten produkt z myślą o używaniu go na noc, ale bywa że czasami jest on za słaby i muszę go nakładać podwójnie. Konsystencja produktu jest lekka, żelowa i bardzo szybko wchłania się w skórę. Wraz z kremem dostajemy od producenta szpatułkę do nakładania kremu i powiem Wam że jest to świetny sposób bo krem nam nie wchodzi pod paznokcie. Cena tego kremu to 72 zł i w szklanym słoiczku dostajemy aż 25 ml kremu. 


To sobie ponarzekałam, na kolejne kilka miesięcy (przynajmniej mam taką nadzieję). A jak u Was sprawdziły się te kosmetyki, a może również chcecie je zakupić i przetestować na własną rękę? Dajcie znać w komentarzach. 
Pozdrawiam,

33 komentarze on "3x Nie | TonyMoly, Mizon & The Body Shop"
  1. Całe szczęście że nie znam akurat tych kosmetyków kompletnie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Niestety czasem trafi się taki bubel :).

      Usuń
  3. Oj, a kusil mnie ten krem do rak! Podziekuje za niego i sięgnę po cos aptecznego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za taką kwote polecam kremy z L'Occitane, są zdecydowanie lepsze :D.

      Usuń
  4. Też miałam banana. No szału nie było, ale tragedii też nie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój K powiedział że po jego użyciu miał wrażenie że ma jeszcze bardziej przesuszone dłonie :P.

      Usuń
  5. co do kremu pod oczy to mówiłam, że jest kiepski i nie warty zakupu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam jednak nadzieję że coś tam będzie robił ;)

      Usuń
  6. Nie miałam żadnego, ale banan kusi opakowaniem :D Tony Moly ma fajne opakowania i chyba właśnie przez to większosc osób łasi się na te kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również skusiło opakowanie, ale za tą cene jestem w stanie kupić coś zdecydowanie lepszego :).

      Usuń
  7. No nie wiem czy chcę je kupić ;) Ni specjalnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzadko narzekam ale tutaj musiałam :).

      Usuń
  8. Tonymoly ma strasznie intensywne produkty do rąk, za to mizon - składy koszmarne, chociaż jednym produktem mnie przekonali ostatnio do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubie maseczki w płachcie mizona bo dają świetne efekty ale nie spodziewałam się że ten krem będzie taki kiepski :/.

      Usuń
  9. Bananka dostałam od Patrycji i cieszę się bardzo, że mam okazję go wypróbować. Zapach ma cudny, ale traktuje ten krem jako gadżet.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie cudny zapach, ale bardziej jako zabawka :)

      Usuń
  10. Szkoda tego bananka, bo bardzo lubię takie fajne gadżety, chociaż działanie najważniejsze. Sama zastanawiam się nad zakupem pandzi pod oczy, podobno jest naprawdę fajna i przyjemnie chłodzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam maskę pandę jeszcze ale jeszcze nie używałam, co do tego żelu to słyszałam różne opinie ale produkt chyba bardziej na lato :).

      Usuń
  11. A mówiłam że ten kremu z Mizon to jeden wielki badziew ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. A tak chciałam spróbować tego peelingu z The Body Shop, bo masło totalnie pokochałam! Szkoda, że słabo zdziera bo ja akurat lubię mocne peelingi :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się że może się sprawdzić w lecie lepiej ale niestety słaby z niego zdzierak :/.

      Usuń
  13. Bananek wygląda super, szkoda że nic poza tym :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest uroczy i sięgam po niego przy komputerze bo szybko się wchłania, jednak mógłby mocniej nawilżać.

      Usuń
  14. Ja używam z Tony Moly bananowy sleeping pack od ponad roku i jest generalny. Wypróbuj :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie słyszałam jeszcze o tym produkcie :), mam jeszcze dwa cuda z TonyMoly zobaczę jak się sprawdzą ;).

      Usuń
  15. Fajny gadżet z tego banana :D Szkoda, że nie nawilża jak potrzeba. :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest przesłodki ale nie polecam, szczególnie jeśli ktoś ma suche dłonie jak ja ;).

      Usuń
  16. O fuj ten peeling :-( Ale smutek. Ale na pewno pięknie pachniał. Ja chciałam kupić masło do ciała z tej linii :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam jeszcze sorbet z tej serii ale zostawiam go sobie na lato :). Peeling niestety się nie spisał.

      Usuń
  17. Nie miałam żadnych z tych kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń

Auto Post Signature

Auto Post  Signature