New In: Prezenty, zakupy i jeszcze raz prezenty

niedziela, 15 stycznia 2017
 
Cześć wszystkim! Ostatnio dopadła mnie niemoc i angina. Czwartek przespałam cały, a w piątek dopiero po godzinie 14 zwlekłam się z łóżka. Na szczęście jest już o wiele lepiej i mogę w końcu napisać kilka słów o nowościach, które do mnie trafiły w grudniu oraz na początku stycznia. Przyznaję że planuję w tym roku ograniczyć swoje kupowanie bo po przejrzeniu swoich zapasów złapałam się za głowę i jak na razie niczego nie potrzebuję.


  Grudzień to był dość specyficzny miesiąc, bo przyznaję że poczyniłam mało zakupów dla siebie, wyjątkiem są perfumy Hugo Boss, The Scent for Her które chodziły już jakiś czas za mną. Zaś drugą rzeczą były lakiery marki Mollon Pro o których mogłyście już przeczytać na blogu * klik *. Reszta rzeczy trafiła do mnie w formie prezentu. Od rodziców mojego K otrzymałam gotówkę oraz kilka drobiazgów gdyż nie wiedzieli co mi sprawić. Za te pieniądze postanowiłam sobie sprawić dwie rzeczy z Sephory, które już jakiś czas za mną chodziły. Do koszyka trafił korektor od Urban Decay oraz kredka do ust z Nars w odcieniu Walkyrie. Jako dodatek do prezentu trafił do mnie cudny kominek, olejki o pięknych świątecznych zapachach i kilka ciekawych produktów z Mydlarni Franciszka

  Jak wiecie, w grudniu również miałam okazję testować nowości marki Biolove * klik *. Firma w formie prezentu świątecznego sprawiła mi mgiełkę do ciała o zapachu mango która na pewno będzie idealna na sezon wiosenno-letni. Prezentem również były dwa produkty marki Joico do stylizacji włosów, które na pewno zmotywują mnie do większej fantazji jeśli chodzi o moje włosy. Na pewno dam Wam znać jak produkty się spisały i czy warto po nie sięgnąć. Na chwilę obecną jedyne co mogę Wam powiedzieć to to że pachną cudownie i kojarzą mi się z jakimiś perfumami, ale nie mogę odgadnąć z którymi.
  

   Mój K w tym roku przeszedł sam siebie, na mikołaja dostałam od niego cudny zestaw kosmetyków do pielęgnacji od Lancome. Ta seria chodziła za mną od kiedy tylko pojawiła się na rynku i nie mogę się doczekać kiedy te cuda trafią na moją twarz. Jeśli chodzi o prezent gwiazdkowy to szczerze mówiąc to nie miałam pomysłu na siebie w tym roku. Jakoś niczego nie potrzebowałam, ani nie pragnęłam mieć w tej chwili. Jednak niedawno na stoisku Aroma home w Promenadzie pojawiły się produkty Aromatherapy Associates, a ja jako fanka kąpieli stwierdziłam że chętnie bym wypróbowała tych cudownych olejków, o których tyle słyszałam na brytyjskim youtubie. 

  Moja rodzina oczywiście zasypała mnie mnóstwem słodyczy, zaś moja mama dodatkowo zadbała o moje wiecznie lodowate stopy i zakupiła mi antypoślizgowe, mega ciepłe skarpety z Pepco, oraz świąteczne mydełko z Oriflame. Na początku stycznia trafił do mnie również zakup który poczyniłam u Olgi, która robiła u siebie porządki. Kropelki do rozjaśniania podkładu z The Body Shop które w końcu pozwoliły mi przetestować podkład z Chanel którego miałam próbkę i już wiem że będzie to mój kolejny zakup podkładowy. Mogę w końcu też przetestować te wszystkie próbki podkładów rozdawanych w perfumeriach i które są wiecznie za ciemne. Spontaniczny zakup ale na prawdę wart każdej złotówki. 


To na tyle jeśli chodzi o nowości kosmetyczne które do mnie trafiły, jak na razie trzymam się swojego postanowienia i nie kupiłam jeszcze żadnego kosmetyku bo chyba dezodorant się nie liczy. Dajcie znać czy któryś z tych kosmetyków znacie bądź same używałyście?
Pozdrawiam,


30 komentarzy on "New In: Prezenty, zakupy i jeszcze raz prezenty"
  1. Zestaw Lancome prezentuje się pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję że równie dobrze zadziała na moją skórę ;).

      Usuń
  2. Ten zestawik Lancome kuszący ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tylko go zobaczyłam to wiedziałam że musi do mnie trafić ;).

      Usuń
  3. Lancome chodzi od dłuższego czasu za mną i chętnie się skuszę na niego :)
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mogę się doczekać jak zacznę ich używać, zawsze ciekawiły mnie produkty Lancome :).

      Usuń
  4. Wspaniałe dary losu:) Mam gdzieś próbkę tych perfum Hugo Bossa, muszę powąchać, bo mgliście kojarzę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za tymi perfumami chodziłam od trzech miesięcy :D

      Usuń
  5. Korektor Urban Decay Naked Skin bardzo polubiłam ;) Jest świetny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję że i u mnie się spisze :).

      Usuń
  6. Mhm, ten zestaw z Lancome wygląda naprawdę bardzo kusząco! Jestem też ciekawa kosmetyków z Narsa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z Nars tylko używałam kredki do ust i próbowałam korektora oraz rozświetlacza ale mam ogromną ochotę na ich podkład :).

      Usuń
  7. Zestaw Lancome ummm cudny :) oby się sprawdzał. Co do perfum to ja mam na ich punkcie bzika :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ja mam ogromną ochotę na kolejne perfumy ale mam ich już tyle że zużyć nie mam kiedy :P.

      Usuń
  8. Bardzo fajne nowości:) Joico też mam. A Biolove od Ciebie mega!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się że dobrze się spisuje :).

      Usuń
  9. Super zakupy! Cieszę się, że te kropelki rozjaśniające Ci się sprawdziły i że w końcu możesz przetestować wszystkie za ciemne podkłady :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, teraz używam ich prawie codziennie ;).

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Tylko raz się nią popsikałam ale zapach taki ok, szału nie ma ;).

      Usuń
  11. mnóstwo ciekawych produktów - to co kobiety kochają najbardziej :D
    www.wkrotkichzdaniach.pl - nowości na blogu!:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny prezenty :) Jestem ciekawa produktów Biolove.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje :), jestem ciekawa czy będą jakieś nowości na wiosnę od Biolove.

      Usuń

Auto Post Signature

Auto Post  Signature