Top Social

Kosmetyczna wishlista...

poniedziałek, 6 lutego 2017

  Cześć wszystkim! Chyba każda z Nas od czasu do czasu ma jakieś zachcianki, czy to ubraniowe, kosmetyczne bądź biżuteryjne. Postanowiłam, że skumuluję swoje wewnętrzne potrzeby kosmetyczne w jednym poście i powoli będę je realizować. Czuję jednak, że luty będzie miesiącem szaleństw. Jeśli jesteście ciekawe co tak mocno chodzi mi pogłowie to zapraszam. 


Podkłady

   Przyznać muszę, że do podkładów mam słabość i uwielbiam je testować. Ponieważ te drogeryjne niestety mi się nie sprawdzają, a przynajmniej nie znalazłam jeszcze takiego, który by chociaż w 50 procentach mnie satysfakcjonował to najczęściej sięgam po te droższe. Wierzę że dobry podkład to połowa sukcesu jeśli chodzi o makijaż. Na mojej liście znajdują się dwie pozycję, które bardzo chcę zrealizować. Pierwszą z nich jest NARS, Sheer Glow. Obecnie testuję jego próbkę i jestem nim zachwycona. Drugim podkładem jest Chanel, Les Beiges. Nad nim jeszcze trochę rozmyślam, bo nie wiem jeszcze jak z odcieniami. 

Kosmetyki do pielęgnacji

 Właśnie kończą mi się niektóre moje zapasy do pielęgnacji twarzy. Tym razem chciałabym wypróbować trochę naturalnych kosmetyków oferowanych przez Vianek i Biolaven. Produkty nie są drogie, mają fajne składy i czytałam o nich same pozytywne opinie. Jestem ciekawa czy ten płyn micelarny sprawdzi mi się równie dobrze jak różowy Garnier, a może i go nawet zastąpi? Jeśli chodzi o żel myjący do twarzy z Biolaven, słyszałam że jest jeszcze lepszy niż żel tymiankowy z Sylveco. Dlatego jestem niego bardzo ciekawa i mam nadzieję, że będzie w końcu dostępny na Minti Shop, bo zawsze jak tam zaglądam to jest wyprzedany.

Makijaż

  Tutaj włącza mi się moja wewnętrzna potrzeba posiadania produktów, których tak na prawdę nie potrzebuje, ale chodzą mi po głowie od jakiegoś czasu. Raz w życiu posiadałam w swojej kolekcji tusz z wyższej półki i byłam bardzo z niego zadowolona, ale przyznaję że zawsze szkoda mi pieniędzy na maskary. Jako że Sephora aktualnie posiada promocję na cały asortyment -15% to mam zamiar się skusić. Na swojej liście mam trzy maskary, które chciałabym wypróbować, ale spokojnie zakupię tylko jedną. Numerem jeden jest Marc Jacobs, Velvet Noir czyli tusz pogrubiający, następnie jest Chanel, Le Volume De Chanel oraz Too Faced, Better than Sex Mascara zbierający niestety mieszane opinie.

  Ostatnie dwie rzeczy to szminka Chanel, Rouge Coco w odcieniu Adrienne, który podobno jest idealnym nudziakiem. Cały czas poleca go Anna z The Anna Edit, a niestety ma ona duży wpływ na to co kupuję. Od dawna również chodzą za mną kosmetyki marki Hourglass. Gdy zobaczyłam tę cudną paletkę do twarzy która pojawia się prawie na każdym zagranicznym zdjęciu na Instagramie to wiedziałam że musi być u mnie. W paletce znajdziemy dwa róże, bronzer, rozświetlacz oraz puder. Jej koszt niestety jest dość duży, ale uśmiecham się szeroko do mojego K, gdyż zbliżają się przecież walentynki..


To na tyle jeśli chodzi o moje obecne zachcianki kosmetyczne. Więc mój drogi portfelu strzeż się bo luty i marzec wygląda biednie. A Wam chodzą po głowie jakieś kosmetyki, a może używałyście któryś z tych produktów i możecie mi doradzić?
Pozdrawiam,

25 komentarzy on "Kosmetyczna wishlista..."
  1. Miałam żel Biolaven, ale jakoś zostałam z tymiankowym żelem z Sylveco - chyba 3, albo 4 butelkę zaczynam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczymy jak będzie u mnie z nim bo tymiankowy jest rewelacyjny :).

      Usuń
    2. ja równiez mialam oba i dla mnie w konsystencji i działaniu sa bardzo podobne lecz biolaven ma tylko taki bardziej winogronowy zapach, przypominajacy mi napój marki Helena :D

      Usuń
    3. Oj to myślę że z Biolaven skę polubie jeśli ma takie samo działanie, a lepszy zapach ;).

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Cudnie wygląda na twarzy i pierwszy raz ktoś idealnie mi dobrał kolor podkładu :D.

      Usuń
  3. Czaje się dalej na Biolaven i żel do mycia twarzy, ciągle jest wykupiony :( mi też marzy się pomadka Chanel, ale najpierw muszę zużyć kilka swoich, gdyż mam ich po prostu za dużo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Chanel to ja bym połowe stoiska wypróbowała ;P. Będę zaglądać na sklep i informować.

      Usuń
    2. ahhahaha :D mnie z kolei jakoś te pomadki kuszą, ale mam BANA :D

      Usuń
  4. Najbardziej wpadła mi w oko ta paletka:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zabawnie się złożyło, bo dzisiaj też planuję opublikować swoją wish listę :) Co prawda kosmetyków Vianke i Biolaven na niej nie będzie, ale też mam zamiar ich wypróbować. Natomiast paletkę Hourglass mogę Ci szczerze polecić. U mnie nie sprawdził się jedynie rozświetlacz, ponieważ ma zbyt duże złote drobinki, ale pozostałe kosmetyki są pierwszej klasy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam właśnie że ten rozświetlacz to taka wpadka tej paletki :). W takim razie czekam na twojego posta.

      Usuń
  6. Ja też mam zamiar kupic cos z Sylveco albo VIanka ;) U mnie dużo rzeczy jest stacjonarnie w sklepie zielarskim także mam duży wybór :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie pewnie też gdzieś indziej są dostępne ale ja jestem leń i lubię buszować po internecie ;).

      Usuń
  7. Ja ze swojej strony gorąco mogę polecić Ci pielęgnację Vianka i Biolaven :) Ich kosmetyki nie dość, że są tanie to jeszcze świetnie działają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie zamówiłam sobie od nich dwa produkty, jestem ich strasznie ciekawa ;).

      Usuń
  8. Vianek <3 obserwuje i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow, Paleta Hourglass wygląda niesamowicie, mogłabym się w niej zakochać, a portfel ostatnio taki pusty :P Ostatnio kupiłam tę mgiełkę z Vianka i mam co do niej wielkie plany, mam nadzieję, że się u mnie sprawdzi :) Powodzenia w skreślaniu kolejnych pozycji z tej listy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, ja właśnie dostałam ją w swoje ręce ale muszę wykończyć jeszcze obecny tonik ;).

      Usuń
  10. Chyba każdy ma tak, że chce jakiś produkt, a tak naprawdę go nie potrzebuje... Ja miałam tak z Meteorytami Guerlain, ale kupiłam i się zakochałam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj meteoryty są cudne ale takie drogie ;P.

      Usuń
  11. Maskarę Marc Jacobs oraz szminkę Chanel dokałdnie w tym samym odcieniu mam w planach niedługo wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się że mamy takie same wewnętrzne potrzeby ;)

      Usuń

Auto Post Signature

Auto Post  Signature