Top Social

Paznokciowe szaleństwo

poniedziałek, 6 marca 2017

   Cześć wszystkim! Oszalałam, tak i to bardzo, a w dodatku wcale się tego nie wstydzę. Moja fascynacja lakierami hybrydowymi trwa nadal, a to że lakiery NeoNail są dostępne teraz w Kontigo i Douglasie wcale nie pomaga. W ciągu dwóch tygodni trafiło do mnie aż 11 lakierów i powiem Wam że mam ochotę na więcej. 

Pomimo faktu, że maluję paznokcie od 16 roku życia, co daje nam trochę ponad 10 lat, to cały czas uczę się czegoś nowego. Zawsze lubiłam nosić po jednym kolorze na wszystkich dłoniach, później wprowadziłam trochę brokatu i drobinek. Koniec końców skończyłam na hybrydach, które dają nieskończoną ilość możliwości jeśli chodzi o kolory, wykończenie i zdobienia. 

  Tak trafiłam na lakiery magnetyczne, widziałam je kilka razy na filmikach, ale nigdy na żywo. Domyślam się że są to odgrzewane kotlety, a w modzie obecnie są wszelkiego rodzaju pyłki. Gdy wstąpiłam do Kontigo i przeglądałam wzorki przepadłam. Zobaczyłam całą kolekcję NeoNail, Cat Eye i wiedziałam że będzie moja. Najpierw moja przygoda zaczęła się ze Sphynx i Devon Rex. Następnie trafiły już do mnie Cymric, Ragdoll i Balinese. Możecie mi wierzyć, wszystkie pojawią się na blogu. 


  Oczywiście samymi lakierami magnetycznymi człowiek nie żyje, nie? Ostatnio naszła mnie ogromna ochota na fiolety na paznokciach. Przeglądając swoja kolekcję można zauważyć, że mam mnóstwo kolorów nude, czerwienie i kilka losowych ciemnych kolorów. Brak fioletów i brak pasteli więc trzeba to nadrobić. 

  Na stronie Minti Shop obecnie jest wyprzedaż lakierów Semilac i skusiłam się na dwa kolory, Crazy Flamingo oraz Violet Bliss. Ten pierwszy wydawał mi się trochę inny, ciekawszy na zdjęciach w internecie ale na pewno będę po niego sięgać latem. Cyclamen, Hummigbird to kolejne fiolety, które trafiły do mnie i nie mogę się doczekać aż wylądują na moich paznokciach. Do zdobień dokupiłam sobie w końcu Pure Black oraz Champagne Kiss który jest najpiękniejszym złotkiem jakie widziałam. 

I to już całe moje lakierowe szaleństwo, jak widzicie trafiło do mnie kilka ciekawych kolorów. Dajcie znać czy macie może któryś z tych kolorów i który najbardziej wpadł Wam w oko.
Pozdrawiam,

18 komentarzy on "Paznokciowe szaleństwo"
  1. uhuhuuu to będzie się działo na Twoich paznokciach w najbliższej przyszłości :D z niecierpliwością czekam na notki. Ja dzisiaj robię paznokcie, tylko jeszcze nie mam pomysłu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie na lotnisku odpadł paznokieć 😤 i na szybko malowałam na bezcłowej jakiś tam Diorem 😂. Pojawi się niedługo post paznokciowy 😊

      Usuń
  2. mam Kontigo po drodze z pracy, widziałam stand NeoNail i koniecznie muszę uzupełnić lakierów na wiosnę, kuszą mnie też te magnetyczne :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do magnetycznych wystarczy dokupić magnez, bez żadnych baz i topów. Cena 14,90 :).

      Usuń
  3. myślałam, że ja kupiłam za dużo, ale teraz mam lepsze sumienie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj jak czytałam twój wpis, to wiedziałam że mnie odbiło bardziej hahaha :P.

      Usuń
  4. Ostatnio przerzucilam się na hybrydy ;) a w cat Eye na pewno zainwestuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie! Jakieś konkretne kolory Ci wpadły w oko? :D

      Usuń
  5. Ty to lubisz zaszaleć paznokciowo:)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja nadal nie zdecydowałam się na zakup zestawu do hybryd :D wciaż nie wiem, który wybrać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie najlepiej opłaca się NeoNail albo Indigo ;).

      Usuń
  7. Mam Violet Bliss z Semilac i nie podoba mi się na paznokciach 😊 ale może dlatego że ostatnio nie przepadam dla odmiany za fioletami w mani 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, ja nigdy nie miałam fioletów ale zobaczymy czy się do nich przekonam ;).

      Usuń
  8. Dużo pięknych kolorów! Magnetyczne lakiery koniecznie muszę nabyć:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko było się zdecydować na tylko tyle :P.

      Usuń

Auto Post Signature

Auto Post  Signature