Monday Post | L'oreal Nude Magique Cushion

poniedziałek, 10 kwietnia 2017

  Cześć wszystkim! Witam Was w poniedziałkowym poście kosmetycznym. Dzisiaj na tapecie nowość od L'oreal czyli Nude Magique Cushion, która mam nadzieję wkrótce pojawi się w naszych drogeriach. Podkład kupiony całkowicie w ciemno o 6 rano na lotnisku, a jak się sprawdził? O tym dowiecie się poniżej. 


Cushion
  Od kiedy mamy boom na kosmetyki azjatyckie, pokazują się na rynku nowości nie tylko do pielęgnacji ale i do makijażu. Jedną z nich na pewno są podkłady w postaci cushionów, czyli nic innego jak gąbeczka nasączona podkładem. Aplikacja polega na wklepywaniu podkładu aplikatorem, który nota bene dołączony jest do opakowania. Jednak nie jest to według mnie higieniczne rozwiązanie, dlatego podkład aplikuję pędzlem bądź jajeczkiem. 

  Na co warto zwrócić uwagę to, to że tego typu produkty moim zdaniem są mniej wydajne ponieważ przy aplikacji makijażu, otwieramy bezpośrednio zawartość i pod wpływem powietrza podkład nam wysycha. Używam go miesiąc, dwa, trzy razy w tygodniu i już zauważyłam, że pędzel zbiera mniej produktu. Przy cenie 82 zł nie jest to zadowalające. Cushion został wyprodukowany w Korei co moim zdaniem jest dużym plusem, jak i to że ma SPF 29


Odcień 
  Jak wspomniałam Wam we wstępie, wzięłam podkład całkowicie w ciemno o dość wczesnej porze. Jak wszystkie wiemy z odcieniami jest różnie, a światło w sklepach nam nie sprzyja dopasowywaniu tak postanowiłam że wezmę najjaśniejszy jaki jest dostępny czyli 01. Przy otwarciu go zauważyłam, że gąbeczka jest strasznie ciemna i się przestraszyłam że będę wyglądać jak wysmarowana masłem orzechowym. Delikatnie nałożyłam go na skórę i to co mogę od razu Wam powiedzieć to, to że jest to produkt dla ciepłej karnacji i odcień 01 dla bladziochów będzie za ciemny zdecydowanie. U mnie obecnie sprawdza się on świetnie, ale w lecie może być już za jasny. 

Konsystencja i działanie
  Czas przejść do sedna, jak on się sprawdza na skórze? Podkład ma konsystencję lekką, wodnistą i szybko wchłania się w naszą skórę. Cushion daje nam lekkie krycie, ale można je zbudować do średniego, polubią się z nim osoby które chcą tylko podkreślić swoją cerę i nie mają dużo do zakrycia. Rozświetlona, zdrowa skóra to efekt jaki osiągniecie przy jego używaniu. Minusem jest na pewno to, że podkład zaczyna się szybko świecić, może się nie ściera jakoś tragicznie ale można ludzi oślepić blaskiem z czoła. 


  Tak więc, dla kogo jest ten podkład? Skóra normalna, sucha bardzo się z nim polubią, nie podkreśla suchych skórek, a twarz wygląda jak po 8 godzinnym śnie. Warto jednak mieć w torebce puder aby zmatowić go po pewnym czasie. Jest to ciekawa opcja w trakcie podróży bo nic nam się nie wyleje, ani nie zbije więc można szaleć. Jak na razie jest on dostępny ( z tego co wiem) na lotnisku, w strefie bezcłowej. 

Używałyście kiedyś takiej formy podkładu? Może polecacie jakiś ale wyprodukowany przez azjatycką markę? Dajcie znać w komentarzach. 
Pozdrawiam,



47 komentarzy on "Monday Post | L'oreal Nude Magique Cushion"
  1. fajny ten cushion, ciekawe czy u nas będzie dostępny. Ja obecnie używam koreańskiego cushiona DearKlairs i faktycznie jest go mało niż w tradycyjnej tubce, ale mimo wszystko aplikacja za pomocą gąbeczki jest dla mnie wygodna :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby się pojawił bo na prawdę jest świetny :). Jestem strasznie zadowolona z jego koloru bo nie wpada w różowe tony jak to przy kosmetykach azjatyckich bywa :D.

      Usuń
  2. Ciekawe czy u mnie by się sprawdził. Mam cerę mieszaną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myśle że z dobrym pudrem był by ok ale on niestety daje mocny glow i nie wszyscy taki efekt lubią ;).

      Usuń
  3. Ja miałam cushion z Physicians Formula i może i jest fajny ale dawanie 80 zł za 15 g produktu to nie dla mnie.
    W cushionie podoba mi się to ze można go wszędzie ze sobą zabrać a nie zajmie nam dużo miejsca.
    Tez nakladalam go pędzlem albo gabeczka, bo ten aplikator z opakowania był bezsensowny 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem szczerze że nawet nie próbowałam nakładać go tą gąbeczką :P. Ale tak ceny są według mnie mocno zawyżone.

      Usuń
  4. byłam pewna, że to jakieś azjatyckie cudo :) ja póki co mam swoje małe zapasy i nowości zdecydowanie mnie nie kuszą, ale przyznam, że Loreal bardzo mnie zaskoczył :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam dość duże zapasy podkładowe ale jak widzę takie cacka to od razu lądują w koszyku ;D.

      Usuń
  5. Spojrzałam tylko na swatch i już wiem, że to kolor zdecydowanie nie dla mnie. Może latem byłby okej (duży plus za filtr 29), ale mimo wszystko nie wiem czy się na niego skuszę, jakoś mnie nie ciągnie :D Ale nigdy nic nie wiadomo, jak sobie jeszcze o nim trochę poczytam takich pozytywnych recenzji (mam cerę normalną w stronę suchej, więc moja cera aż tak się nie błyszczy), to pewnie nagle zacznie do mnie wołać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mocno wpada w żólte tony ale myśle że większość podkładów L'oreala tak ma ;).

      Usuń
  6. Słyszałam o nim wiele pochlebnych opinii szczególnie na yt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się właśnie czaiłam na niego i jak zobaczyłam że jest na lotnisku to szybko do kasy ;P.

      Usuń
  7. Taka forma podkładu jest mi zupełnie obca :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja o dziwo się bardzo z nią polubiłam ;).

      Usuń
  8. Gdzieś mi się ten produkt już przewinął, jestem go ciekawa jakby się u mnie sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do tej pory widziałam go tylko na angielskim yt :)

      Usuń
  9. Dziekuję, dla mnie to masło orzechowe ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie wiedziałam, że L'oreal ma gdzieś w swojej ofercie cushion :) Ale patrząc na zdjęcia, to dla mnie i tak byłby chyba za ciemny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat z angielskiego yt się o nim dowiedziałam i słyszałam same pochlebne opinie :). Szkoda tylko że 01 nie jest taki jasny.

      Usuń
  11. Podkład ma świetne opakowanie. Chętnie go przetestuje, może moje sucha skóra również się z nim polubi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla suchej skóry on jest na prawdę świetny, sama mam taką w okolicach oczu jak i ust. O dziwo nie podkreśla tego, ani nie pogarsza stanu skóry :).

      Usuń
  12. Wyglada bardzo ciekawie. Kuszą mnie te cushiony ale zdecyduję się chyba na taki oryginalny, azjatycki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chciałabym wypróbować jakiś azjatycki ale one zazwyczaj mają różowy pigment i wtedy wyglądam jak brudna :P.

      Usuń
  13. Szkoda, że taki murzyn z niego :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na insta story dziś pokazałam jak wygląda na twarzy ;), ale fakt ja jestem zdecydowanie ciemniejsza :P.

      Usuń
  14. Żartujesz sobie, że ten cushion z L'Oreala kosztuje 80 zł... Przecież to jest jakiś żart :D Kto kupi podkład drogeryjny za taką cenę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na lotnisku 82 zł ;), a tam podobno taniej ;P.

      Usuń
  15. Nawet nie wiedziałam, że L'Oreal ma cushiona :) Do tej pory miałam tylko Holika Holika Photo Cushion i o ile krycie miał niesamowite to faktycznie też szybko się po nim świeciłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie z nim podobnie jak ze Skin79 BB orange. Piękne krycie ale świeci się strasznie po pewnym czasie ;). Ten tutaj jest mało kryjący, więc tylko na osób które potrzebują wyrównać koloryt skóry.

      Usuń
  16. zainteresowałaś mnie, szczerze mówiąc nie znałam wcześniej tego typu produktów ;) ciekawi mnie tylko jak to wyglada na twarzy ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daje bardzo lekkie krycie i rozświetlenie ;).

      Usuń
  17. Czyli dobrze że się na niego nie skusiłem, bo jest zupełnie nie dla mnie :p Nie dość, ze byłby za ciemny, to jeszcze świeciłabym się jak kula dyskotekowa 😂

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahhaha niestety, nie pomyśleli jak zwykle o jasnych cerach ;).

      Usuń
  18. Zacieram na niego łapki sesese

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo go polubiłam i z Ever Matte z Clarins daje rade ;).

      Usuń
  19. z moją jasną cerą to niestety byśmy się nie dogadali, ale ogólnie tragedii nie ma :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na wiosnę bądź lato powinien się sprawdzić :D.

      Usuń
  20. Ale tu teraz ładnie u Ciebie :) Bardzo ciekawy produkt, ale jako posiadaczka cery mieszanej nie będę próbować. :)

    PS Urocze opakowanie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje :*, niestety dla mnie on jest świetny na teraz gdy moja cera jeszcze się tak nie świeci jak w lecie ;).

      Usuń
  21. Kurcze fajny taki cushion, tzn. chciałabym wypróbować taką formę, może będzie niedługo u nas ;). Choć może lepiej skusić się na coś azjatyckiego, sama nie wiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję że się pojawi bo dostępność na lotnisku to słaba sprawa ;).

      Usuń
  22. Muszę przyznać, że fajnie się prezentuje :)

    www.wkrotkichzdaniach.pl :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ciesz się wyjątkowymi kosmetykami marki L'oreal. Sprawdź ofertę sklepu kosmetykizameryki.pl i skuś się na odrobinę luksusu.

    OdpowiedzUsuń

Auto Post Signature

Auto Post  Signature