Zapach miesiąca | Dzika mięta czy Rzodkiewka z rabarbarem?

piątek, 7 kwietnia 2017

  Cześć wszystkim! Czyżby to już piątek i zaraz weekend? Szkoda tylko, że pogoda paskudna za oknem, ale mam nadzieję że chociaż trochę słońca udało mi się przemycić do zdjęć. Dziś opowiem Wam trochę o zapachach, które towarzyszą mi prawie każdego dnia od kiedy tylko je zakupiłam. Będzie coś dla fanek delikatnych zapachów, jak i tych uwielbiających owocowe nuty. 


Yankee Candle, Aloe Water - Zapach zagadka - tak można by było go określić. Nazwa wskazuje nam aloes, który rzeczywiście raz się pojawia, a później znika i zastępuje go melon. Jest to subtelny zapach delikatnie roznoszący się po pokoju. Świetny wybór jeśli jesteście fankami świeżych i lekko słodkich zapachów. 

Yankee Candle, Wild Mint - Czy da się odtworzyć zapach prawdziwej mięty? Jak widać YC się udało, z czego bardzo się cieszę. Ten zapach kojarzy mi się z wiosną, gdy mieszkałam jeszcze u mamy, a w doniczkach rosła mięta. Uwielbiam jej smak, zapach i to jak odświeża umysł. Jest to propozycja dla osób, które lubią roślinne, świeże zapachy. Jedyny minus, zapach jest bardzo delikatny i trzeba dużo tarty zużyć aby cieszyć się nim dłużej. 


WoodWick, Radish & Rhubarb - Jak pachnie rzodkiew? Oto jest pytanie. Chwyciłam wosk ze względu na rabarbar który uwielbiam w świecach i przepadłam. Kwaśny, cierpki, a przy tym przyjemnie lekko słodki. Nie wiem co jest takiego w tym wosku, ale gdy tylko go wącham to mam ochotę coś zjeść. Przy paleniu jest intensywny i potrzebujemy niewielkiej ilości aby go poczuć. Ale pytanie gdzie ta rzodkiew? Coś zielonego pojawia się w tym zapachu, ale ciężko to wyłapać, trzeba się dobrze wczuć. 


Każdy z tych zapachów jest zupełnie inny. Jak widzicie na wiosnę raczej wybieram coś świeżego i całkowicie zrezygnowałam z mocnych słodkich zapachów. Te zostawiam na zimę.

Dajcie znać czy znacie moje typy i co Wy o nich sądzicie. A może polecacie jakieś inne woski? Zapraszam Was też na mój profil na IG * klik *, gdzie czasami pokazuję jakie zapachy ostatnio udało mi się zakupić. 
Pozdrawiam,




36 komentarzy on "Zapach miesiąca | Dzika mięta czy Rzodkiewka z rabarbarem? "
  1. Nie znam żadnego z twoich woskow :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ciemno nie polecam bo to są dość specyficzne zapachy, chyba że mięte która pachnie niewymyślnie ;).

      Usuń
  2. ja też nie znam żadnego z tych zapachów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Te dwa pierwsze mam w swoich zbiorach, ale paliłam tylko miętę i też cieszy mnie fakt, że producent nie zamierzał udziwniać tego zapachu tylko postawił na naturę :D Rzodkiewka i Rabarbar mnie ciekawią i chyba dobrze, że ten pierwszy człon jest taki delikatny, że momentami go nie czuć, jakoś nie mogę sobie wyobrazić jak miałby wtedy pachnieć ten wosk :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam na połączenie rzodkiewki z cebulą ;), świeca śniadaniowa. Ja chyba specjalnie kupie rzodkiewke i będę wąchać ;D.

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Świetne są w lecie jak i na wiosnę :D.

      Usuń
  5. Wąchałam Wild Mint i choć jestem uczulona na miętę to mocno dumam nad zakupem świecy! Zapach niezwykle orzeźwiający, budzący do życia - ideał na wiosnę 😍

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się w 100%, ja chyba bym się załamała jak bym miała uczulenie na miętke. Mogę ją pić litrami :).

      Usuń
  6. ja wciaz odkladam zakup kominka i nie wiem dlaczego, musze sie zmobilizowac i kupic :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie lubię zapachu aloesu, ale tutaj widzę nie jest on taki oczywisty ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie ten aloes jest prawie niewyczuwalny ;).

      Usuń
  8. aloes mam i bardzo lubie, ale ten rabarbar mnie zaciekawil :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dziś sprawiłam sobie Aloesową świecuche :D

      Usuń
  9. Uwielbiam zapach mięty! Jednak zamiast wosku wolę chyba olejek eteryczny, niewiele go trzeba by cały pokój pachniał miętą a cenowo wychodzi dużo korzystniej niż wosk :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam kilka olejków ale w wersji zimowej. Ja za bardzo nie mogę kotów mocnymi zapachami męczyć :)

      Usuń
  10. O Aloe Vera już słyszałam i mam go na liście zakupów :) W kwietniu i maju mam jednak ban na takie zakupy, więc wosk musi poczekać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie namawiam, ale Aloe Vera to cudo ;).

      Usuń
  11. Dla mnie ten aloes też pachniał po prostu melonem, który sam w sobie był całkiem ładny, ale taki dość oczywisty, więc drugi raz po niego na pewno nie sięgnę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam zapach melona, mogłabym mieć nawet takie perfumy :D.

      Usuń
  12. Ta mięta się mi przewijała ostatnio na blogach i chyba sama ją spróbuję, bo mnei zaciekawiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak lubisz Ania zapach mięty to polecam, ja chyba nawet skuszę się na świece bo zapach mega na wiosnę i lato :D.

      Usuń
  13. Oba zielone zapachy są świetnie, mi się bardzo podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Miętkę mam , ale u mnie strasznie słabo pachnie, możliwe że jak podpowiedziała mi Natalia mógł zwietrzeć gdzieś, bo jest strasznie kruchy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe bo czasami tak się woski zachowują :)

      Usuń
  15. Do mięty chyba poczułabym miętę! :) Jak znów się zrobi ciepło, to się rozejrzę. Rabarbar kocham jeść, ale jakoś nigdy nie kusił mnie w zapachach, hmmm.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja właśnie nigdy rabarbaru nie jadłam ;)

      Usuń

Auto Post Signature

Auto Post  Signature