Monday Post | Bourjois, Healthy Mix Concealer

poniedziałek, 12 czerwca 2017

Cześć wszystkim! Witam Was w ten poniedziałkowy poranek recenzją korektora marki Bourjois, czyli Healthy Mix. Podkład o tej samej nazwie chyba wszystkie znamy, a większość z nas nawet miała go w swojej kolekcji. Korektor choć powstał kilka lat temu, został na nowo odświeżony tak samo jak wcześniej wspomniany podkład. Zmieniona została formuła oraz samo opakowanie, które już nie jest w tubce. Jesteście ciekawe czy jest równie świetny jak fluid? Zapraszam.

Aplikator
Obecnie nie jestem w stanie sobie wyobrazić używania korektora w tubce czy słoiczku. Aplikator w formie błyszczyka jest dla mnie ideałem. Nic się nie marnuje, nie wchodzi pod paznokcie i aplikujemy tyle ile chcemy. Na szczęście coraz więcej firm produkuje korektory w tej właśnie formie. Healthy Mix znajdziemy w szafach Bourjois w Rossmannie jak i w Super-pharm w cenie 47 zł, za 7,8 ml.


Krycie i kolor
Jeśli chodzi o krycie, to niestety Healthy Mix zupełnie sobie nie radzi. Lekka formuła korektora daje tylko minimalne krycie i pod oczami muszę nałożyć aż dwie, czasem trzy warstwy żeby cokolwiek przykrył. Dodatkowo trzeba szybko działać z jego przypudrowaniem, bo lubi wchodzić w zmarszczki. Czytałam również że u niektórych może oksydować, u mnie na szczęście się to nie wydarzyło. A czy ma jakieś plusy? Odcień 51 jest dla mnie idealny, jasny wpadający w żółte tony odcień idealnie wtapia się w moją skórę i jej nie wysusza.


Healthy Mix vs Radiance Reveal
To nie jest mój pierwszy kontakt z korektorami tej francuskiej marki. Pierwszym po który sięgnęłam był Radiance Reveal który poza kryciem ma również rozświetlać i nawilżać skórę. Niestety jego mogę używać tylko i wyłącznie kiedy jestem lekko opalona, ponieważ przez pomyłkę wybrałam kolor 52 który jest już znacznie ciemniejszy od idealnego 51.

Radiance reveal w 100% spełnia obietnice producenta i mam wrażenie że dodatkowo chłodzi skórę przy nakładaniu. Żałuję trochę że wybrałam Healthy Mix, ponieważ RR jest zdecydowanie lepszy! Jego formuła również jest lekka, ma minimalnie lepsze krycie ale prezentuje się zdecydowanie lepiej na skórze. Noszę go obecnie w torebce i używam do mojego wiecznie wytartego nosa, nic się nie ciastkuje i nie podkreśla suchych skórek.


Jak widzicie dobry podkład nie idzie w parze z dobrym korektorem w tym przypadku, a szkoda bo podkład wspominam pozytywnie. Korektor się sprawdzi tylko u tych osób, które nie mają zupełnie problemów z ze skórą czy cieniami pod oczami. Dajcie znać czy miałyście korektor z tej serii, bądź z Radiance Reveal i co o nich sądzicie. A może miałyście podkład Healthy mix? Czekam na Wasze komentarze na dole.
Pozdrawiam,




36 komentarzy on "Monday Post | Bourjois, Healthy Mix Concealer"
  1. szkoda że się nie sprawdził, mam podkład Healthy Mix i jest super, miałam ochotę na korektor, ale sądzę że nie da sobie rady z moimi cieniami pod oczami :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mam dużych cieni i niestety ale muszę go nakładać warstwami :).

      Usuń
  2. Kiedyś słyszałam o tym korektorze wiele pozytywnych opinii, ale to było jeszcze za czasów tej małej tubki - podobno super krył, miał taką piankowo-musową konsystencję , ładny, żółty kolor... Szkoda, że zmienił się na gorsze. Opakowanie zasługuje na plus, ale zawartość już nie bardzo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O dziwo ta mała tubka miała 11 ml, a ten ma tylko 8 ml :P. Ja też właśnie słyszałam dużo pozytywnych opinii o poprzedniej wersji ale nie lubię tubek :).

      Usuń
  3. Szkoda, że taki słaby jest :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie są lepsze korektory na rynku za tą cenę :)

      Usuń
  4. Szkoda, że lubi wchodzić w zmarszczki ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba go szybko przypudrować, choć i wtedy czasami potrafi wejść w zmarszczki.

      Usuń
  5. Szkoda, że się nie sprawdził.
    Ja ostatnio najczęściej sięgam po korektor mineralny pod oczy Pixie Cosmetics albo po Catrice

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Catrice słyszałam że u niektórych ciemnieje i wysusza skórę. Moja niestety tej dość sucha i potrzebuję czegoś nawilżającego ;)

      Usuń
  6. A kiedyś myślałam żeby go kupić. Na szczęście tego nie zrobiłam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie zupełnie nie jest wart swojej ceny.

      Usuń
  7. Na pewno nie kupię, potrzebuję sporego krycia pod oczami, a ten korektor mi tego nie da. A szkoda, bo podkład tej serii jest nawet niezły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam że ta nowa wersja jest niestety gorsza od poprzedniej, ale wiadomo że to wszystko od skóry zależy :D.

      Usuń
  8. Nie skuszę się, ja mam teraz podkład i tak jak stara wersja u mnie sprawdzała się super, tak ta nowa jest beznadziejna ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam właśnie czy polepszyli podkład czy wręcz przeciwnie, ale chyba częściej spotykam negatywne opinie ;)

      Usuń
  9. u mnie się nie sprawdzał ten podkład więc może korektor na odwrót :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam pierwszą wersję tego podkładu i był całkiem spoko, ale nie używałam tej najnowszej :D

      Usuń
  10. Czyli korektor dla mnie ale ja tam wolę bez ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już lepiej bez jak prawie nic nie robi :P

      Usuń
  11. ja raz go lubię, raz nienawidzę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba go lubie w te dni w które jestem mega wyspana i nawodniona ;D.

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Myślę że jak by miał trochę inną konsystencję lepiej by się spisywał :).

      Usuń
  13. Poprzednia wersja była ok, ale tej już nie ufam :D teraz staram się używać korektora mineralnego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poprzednia moim zdaniem była zdecydowanie lepsza i była większej pojemności chyba za taką samą cenę :P.

      Usuń
  14. Mam starą wersję tego korektora, o tej nowej niestety słyszalam dużo złego :D Radiance Reval nigdy nie miałam, ale chętnie wypróbuję! Gdzie go można dostać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę że w drogeriach internetowych powinnien być :).

      Usuń
  15. Używałam tego korektora kilka lat temu i z tego, co pamiętam, kupiłam go pod wpływem opinii w internecie. Był dobry, miał odpowiedni kolor i ładnie się utrzymywał, ale tak samo uważam, że krycie mógłby mieć większe. Nie wiem jak się zmieniła formuła korektora po zmianie designu, ale wtedy byłm z niego zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Konsystencja jest wodnista, o ile pamiętam tam ta przypominała mus ;)

      Usuń
  16. Muszę koniecznie wypróbować Radiance reveal! Zaintrygował mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem zaskoczona tym efektem chłodzącym ;).

      Usuń
  17. Podkład bardzo lubię i chciałam dokupić do niego korektor. Szkoda, że krycie jest słabe bo jednak na tym najbardziej mi zależy. Problemy z niedoskonałościami i dość mocne sińce pod oczami, na pewno nie pójdą w parze z tym produktem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety w moim przypadku się nie sprawdził, ale co raz częściej czytam jakieś pozytywne opinie o nim i nie mam pojęcia co myśleć :P.

      Usuń
  18. Radiance Reveal sprawdził się u mnie fenomenalnie jako korektor na codzień, miała ochotę również przetestować Healthy Mix (choć podkład się u mnie nie sprawdził), ale po Twojej recenzji chyba sobie odpuszczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się że nie tylko ja RR polubiłam :D.

      Usuń

Auto Post Signature

Auto Post  Signature