Monday Post | Benefit, Cheek Parade

poniedziałek, 10 lipca 2017

Cześć wszystkim! Witam Was w poniedziałkowy poranek kosmetycznym postem. Dziś kilka słów o tegorocznej paletce Benefit, Cheek Parade która trafiła do mnie w maju na imieniny. Niestety jest ona całkowicie wyprzedana w sklepach stacjonarnych jak i on-line, ale może gdzieś uda Wam się ją trafić. Jeśli jesteście ciekawe jak ta paletka się spisuje to zapraszam.


Amerykańska marka Benefit co roku wypuszcza paletkę z różami oraz bronzerami. W tym roku najnowsza Cheek Parade serwuje nam dwie nowości marki, Galifornię oraz Hoola Lite. Na oku miałam jasne wydania bronzera, z myślą o chłodniejszych miesiącach. Jednak gdy tylko zobaczyłam tę paletkę na stronie to wiedziałam że nie warto kupować pojedynczego produktu kosztującego 165 zł. Benefit proponuję nam aż 3 róże i 2 bronzery w pełnowymiarowym wydaniu za jedyne 289 zł. Prosta matematyka i wychodzi na 825 zł gdybyśmy chciały kupować wszystko osobno. Wiadomo że nie kupiłabym raczej tego wszystkiego, ale gdy pomyślę że dokładając 124 zł mam 4 dodatkowe rzeczy... Wiecie co mam na myśli.


W najnowszym wydaniu paletki znajdziemy Hoola, Hoola Lite, Galifornia, Dandelion oraz Rockateur. Śmiało mogę powiedzieć że cała piątka będzie lądować na mojej twarzy, zależnie od pory roku. To co zauważyłam, to że pigmentacja róży się różni od siebie. Najsłabszy pigment mamy w najnowszym różu marki, zaraz po nim jest Dandelion, a Rockateur jako jedyny ma moc. Ma to swoje plusy jeśli nie chcemy przesadzić z różem, ale czasami irytuję się gdy chce ładnie zbudować kolor, a brakuje mi czasu.

Co do najnowszego dziecka, Hooli Lite jest ona teraz dla mnie odrobinę za jasna, dlatego sięgam po starszą siostrę. Konsystencja jednak jest zupełnie inna niż róży i niestety ale oba bronzery pylą się przy nabieraniu na pędzel. Na skórze jednak aplikują się świetnie, nie miałam problemów z plamami czy ładnym roztarciem na skórze.

(L-P Hoola Lite, Hoola, Dandelion, Galifornia, Rockateur)

Jak wiadomo tego typu palety nie są świetnym rozwiązaniem jeśli chodzi o podróżowanie, ale jeśli jesteście fankami róży to na pewno polecam skusić się na taką paletkę. Myślę, że w przyszłym roku marka również zaskoczy nas tego typu produktem tylko warto mieć oczy szeroko otwarte na nowości. Jeśli cokolwiek będę wiedziała to na pewno dam Wam znać.


Skusiłybyście się na taką paletkę czy może jednak wolicie pojedyncze cienie? Jestem ciekawa który róży najbardziej wpadł Wam w oko, moim faworytem jest zdecydowanie Galifornia. Czekam na Wasze komentarze.
Pozdrawiam,

52 komentarze on "Monday Post | Benefit, Cheek Parade"
  1. Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa jak się sprawdzi Hoola Lite gdy będę już trochę bledsza ;).

      Usuń
  2. ja zdecyduje sie na sama hoole lite, bo rozy tak czy siak nei uzywam..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kiedyś też nie używałam różu, ale musiałam znaleźć po prostu swój odcień :D.

      Usuń
  3. Piękna paletka, oj chciałabym taką:)
    W wolnej chwili zapraszam do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda że już się wyprzedała, ale czekam na to co przyszłym roku marka wypuści :D.

      Usuń
  4. Fantastyczny zestaw! Choć mam każdy z tych róży w pełnowymiraowym opakowaniu, to takie prawie wszystko w jednym też bym chętnie przytuliła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam tylko Coralistę i uwielbiałam go, tylko niestety go wykończyłam :P.

      Usuń
  5. chyba wkoncu muszę się na t,ą paletkę zdecydowac <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie jest rewelacyjna i na pewno posłuży mi długo :D.

      Usuń
  6. Piękna ta paletka :) I zdecydowanie opłacalna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Długo się nie musiałam zastanawiać ;)

      Usuń
  7. Galifornia do mnie szepcze, ale zestaw też bym brała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko pigmentacja mogłaby być lepsza :P.

      Usuń
  8. Piękna jest ta paletka choć jakoś nie przepadam za marką Benefit :) Mi właśnie najbardziej w oko wpadła Galifornia i chętnie bym sprawdziła jak by ten odcień się prezentował na moich policzkach :) Za dużo mam jednak róży, a ta paletka nie kosztuje mało więc raczej nie będzie mi dane ją przetestować :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madzia, a czym Ci marka podpadła? Jeśli chodzi o róże z Benefitu to moim największym ulubieńcem jest Coralista ;)

      Usuń
  9. Bardzo mocno mnie kusiła, bo jest piękna ale ja jestem wierna różowi z Chanel oraz Bourjois, a jeżeli chodzi o bronzery to ostatnia nowośc Zoevy Basic Moment mi wystracza w 100% :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj róż z Chanel musi być piękny :D.

      Usuń
  10. Zakochałam się w tym jasniejszym bronzerze Ale za takie pieniądze bym nie kupiła paletki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może niedługo jakaś drogeryjna marka wypuści coś bardziej dostępnego cenowo :D.

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Myślę że te tłoczenia dużo dają ;).

      Usuń
  12. Ja zaliczam się do wielkich fanek róży, więc tego typu paleta jest dla mnie niesamowicie kusząca! Galifornia już dawno zawróciła mi w głowie i tylko się zastanawiam czy naprawdę kolejny kosmetyk do policzków jest mi niezbędny :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pierw wykończyłam Coralistę z Benefitu :).

      Usuń
  13. Orzeszek, nie wiedziałam, że ona tak cudnie wygląda. Lubię palety wszelkiej maści więc i tą bym przytuliła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja staram się nie kupować palet bo rzadko się zdarza żeby wszystkie produkty mi odpowiadały ;).

      Usuń
  14. Skusiłabym się na taka paletę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam że jeszcze w niektórych Sephorach są dostępne :P.

      Usuń
  15. Piękna paleta, zauroczyły mnie kolory i tłoczenia. Prezentuje się naprawdę zjawiskowo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Galifornia i Rockateur wyglądają świetnie :D.

      Usuń
  16. Paletka jest śliczna, ale ja wiem że nie używałabym jej zbyt często :( moja miłość do kolorówki kończy się na patrzeniu na nią :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja używam raz tej, raz Hourglass ;).

      Usuń
  17. Widziałam ją wczoraj w Sephorze, kolory to nie moje klimaty, ale uważam, że jest na co się skusić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem w szoku że jest jeszcze gdzieś dostępna ;).

      Usuń
  18. Ja mam ogromną ochotę na tę paletę, choć Hoola Lite wydaje mi się aż nadto Lite.
    Ale do rozcierania bronzera powinna być boska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe jak się sprawdzi zimą ale teraz czasami używam jej na całą twarz do ocieplenie i jako cień do powiek ;).

      Usuń
  19. strasznie żałuję, że nie udało mi się jej kupić, przepiękna jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno w niektórych Sephorach jest więc może popytaj i podzwoń :).

      Usuń
  20. Wcale mnie nie kusisz...wcale mnie nie kusisz :D z drugiej strony różu nie używam, jedynie bronzera :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm to może Hoola Lite? :P hahahaha

      Usuń
  21. Jak ja kocham takie paletki!

    Kusi mnie bardzo mocno, ale jestem silna i nie ulegnę :) Może poczekam do następnego roku :P

    OdpowiedzUsuń
  22. Jejku, jaka ta paletka jest piękna *.* Gdyby były w niej same róże to chyba nie mogłabym się jej oprzeć, a że zawiera dwa bronzery, to już tak średnio mnie kusi :D Wolę popatrzę na nią u kogoś :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja o dziwo bardziej sięgam po te bronzery ostatnio ;).

      Usuń
  23. Kocham kocham <3 :D I to dzięki Tobie mogę powiedzieć, że "mam i ja" :) Kusicielko! :P Jest piękna i sięgam po nią niemal codziennie. Też niebawem napiszę o niej kilka słów, choć to pewnie już w sierpniu, jak wyrobię się z innymi recenzjami :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę, proszę :D. Cieszę się że dobrze się spisuje :P.

      Usuń
  24. jak nie przepadam za paletami, tak tą bym z wielką chęcią przygarnęła pod swoje skrzydła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj widzisz, ja też za nimi nie przepadam :P. Tej jednak nie mogłam ominąć :D.

      Usuń
  25. jak tylko będziesz wiedziała o tym, że marka wypuszcza kolejną paletę, koniecznie daj znać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, będziesz wiedziała jako pierwsza :P.

      Usuń

Auto Post Signature

Auto Post  Signature